PILNE

90 złotych za brak biletu na parkingu Biedronki

90 złotych za brak biletu na parkingu Biedronki
Portal ekspresjaroslawski.pl 19/07/2019 12:05
Hubert Lewkowicz

W ostatnich tygodniach do naszej redakcji dzwonią podenerwowani klienci Biedronki przy ul. Zamkowej. Gdy słyszymy pierwsze zdanie, że „pojechałem na zakupy…” – już wiemy, że chodzi o wezwania do zapłaty opłaty za parkowanie, a właściwie za brak biletu z parkomatu firmy TD System sp. z o.o. w wysokości 90 zł.

Od jakiegoś czasu przy wjeździe na parking wspomnianego sklepu umieszczono tablicę informującą o płatnym parkingu i opłatach z tym związanych. Mniejsze tablice pojawiły się w różnych częściach parkingu, a przed sklepem stanął parkomat. Na drzwiach sklepu wisi odręcznie napisana kartka, by pobrać bilecik w parkomacie. Tablice informują, że pierwsze 1,5 godziny jest bezpłatne, ale należy pobrać bilet w parkomacie i włożyć go za szybę w widocznym miejscu. Przy tablicy informującej o parkingu jest zawieszony regulamin i cennik. Pierwsze 1,5 godziny jest bezpłatne, kolejna godzina kosztuje 2 zł, a każde rozpoczęte 60 minut 4 zł. Mowa tu też o opłatach dodatkowych: 150 zł za brak biletu, opłata dodatkowa – 90 zł za uiszczenie opłaty w ciągu 7 dni oraz 1 000 zł za odholowanie pojazdu.

Jednak wiele osób przyzwyczajona do bezpłatnego parkowania nie zwraca uwagi na zamieszczone tablice. – Rzadko tu jeżdżę. Wstąpiłam po drodze na szybkie zakupy. Byłam z dwójką małych dzieci. Dzieci były zmęczone, marudziły. Nie mogłam zostawić ich bez opieki w aucie. Na parkingu był duży ruch. Zwracałam uwagę, by nie wpadły pod jadące samochody. Szybko kupiłam najbardziej potrzebne rzeczy i wróciłam do auta. Za wycieraczką zastałam wydruk: wezwanie do zapłaty 90 zł. Zdenerwowałam się tym. Pokazałam kobiecie, która była odpowiedzialna za włożenie tego wydruku, paragon ze sklepu, ale ona nie słuchała moich wyjaśnień. Uważam, że to niesprawiedliwe. Dlaczego mam być ukarana, skoro byłam klientem tego sklepu? – mówi młoda kobieta.

Takich telefonów mieliśmy wiele. Osoby, które otrzymały wezwanie, twierdzą, że kobieta zatrudniona przez firmę TD System sp. z o.o., wręcz czeka na sytuacje, że ktoś zapomni pobrać bilet lub nie zauważył oznakowania. – Natychmiast samochód jest obfotografowany, a za wycieraczką ląduje „Wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej”. Pokazanie paragonu z Biedronki niczego nie zmienia – mówi kolejna klientka, która czuje się oszukana. – Gdyby w mieście takie parkingi były normą, ludzie byliby przyzwyczajeni. A to jakaś dziwna metoda zbierania opłat. Mamy już szlabany i wydawanie bilecików przy nich, są parkingowi, którzy wręczają potwierdzenia. Czegoś takiego nie było – mówi kolejna dzwoniąca osoba.

Wszyscy zgodnie podkreślają, że kara 90 zł jest stanowczo za duża. – To kwota nieadekwatna do rzekomej winy, którą popełniliśmy – mówi mężczyzna, który również otrzymał wezwanie. – Ja wiem, że Biedronka miała problem z parkującymi tu autami zza wschodniej granicy, ale dlaczego jej klienci, mają za to płacić? – pyta.

Rzeczywiście, na tym parkingu nie tylko parkowały auta, ale odbywał się nielegalny handel na dość szeroką skalę. – Aut już właściwie nie widać, handel też zdaje się mniejszy. Problem jednak mamy my, polscy klienci – dodaje mężczyzna.

 

Płacić czy nie płacić?

Czytelnicy, którzy dzwonią do nas, pytają przede wszystkim, co z tym robić? – Wyrzucić i czekać na dalszy bieg zdarzeń? Zapłacić i mieć spokój? – zadają pytania. Na wydruku, który zostawia pracownica firmy wynajmującej parking, widnieje informacja, że można złożyć na podanego maila reklamację w terminie 7 dni. Zostanie ona rozpatrzona w ciągu 14 dni. Na wydruku widnieje także informacja, jak dokonać opłaty, jakie informacje i w jakich rubrykach wpisać, by opłata była zasadna.

Klientka, która złożyła taka reklamacje, skarży się, że nie otrzymała potwierdzenia. Na razie czeka.

Zadzwoniliśmy do sekretariatu firmy TD System Sp. z o.o. z siedzibą w Bielsko-Białej. Wcześniej wysłuchaliśmy formułki, który numerek wcisnąć w jakiej sprawie. Miła pani wysłuchała nas, zapisała dane, numer telefonu i poprosiła, by poczekać na telefon prezesa, ponieważ jedynie on upoważniony jest do udzielania informacji. Niestety, telefon nie zadzwonił. Kolejna próba uzyskania informacji zakończyła się tym samym.
O poradę, jak postąpić w przypadku otrzymania takiego wezwania, poprosiliśmy Kancelarię Prawną Baraniewski&Kawa z Warszawy. Wypowiedź adwokata Elżbiety Kawy obok. 

O poradę, jak postąpić w przypadku otrzymania takiego wezwania, poprosiliśmy Kancelarię Prawną Baraniewski&Kawa z Warszawy.

Adwokat ELŻBIETA KAWA: 

Problem opłat za korzystanie z parkingu znajdującego się na terenie prywatnym budzi wiele kontrowersji zwłaszcza, że za naruszenie obowiązującego regulaminu właściciele lub zarządcy nieruchomość przewidują wysokie opłaty. Właściciel ma jednak prawo do tego, aby uregulować sposób korzystania z jego prywatnego terenu oraz ustalić odpłatność z tego tytułu. Nie oznacza to jednak dowolności w tym zakresie oraz nie zawsze działanie właściciela lub zarządcy terenu będzie działaniem zgodnym z prawem.
Informacja o zasadach korzystania z parkingu, w tym o poborze i wysokości opłat powinna być umieszczona w miejscu widocznym, dostępnym dla każdej osoby korzystającej tak, aby można było się z nimi z łatwością zapoznać. Określone zasady korzystana z parkingu muszą jednoznaczne i niewprowadzające w błąd. Regulamin nie może zawierać tzw. klauzul niedozwolonych. Stosowne do przepisów kodeksu cywilnego, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 3851 k.c.).
Jeżeli wjeżdżając na parking mogliśmy z łatwością zauważyć tablicę z informacją o tym, że jest on płatny, chcąc z niego skorzystać, godzimy się na wprowadzone w regulaminie zasady i powinniśmy ich przestrzegać. W takim wypadku korzystamy bowiem z cudzej nieruchomości. Jednak nie w każdej sytuacji naliczona opłata będzie zgodna z prawem, a my jesteśmy z góry skazani na porażkę. To, czy zostaliśmy słusznie obciążeni opłatą czy też nie, będzie zależało od okoliczności naszego konkretnego przypadku. Ponadto, nie zawsze postępowanie ścisłe według „litery regulaminu” oraz czyhanie na błąd klienta, będzie działaniem zgodnym z prawem i korzystającym z ochrony. Działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, dobrymi obyczajami lub nadużywanie przysługującego prawa może bowiem zostać uznane za bezprawne i nie będzie korzystać z ochrony, co jednak będzie zależało od konkretnego przypadku.

W tym przypadku sposób pobierania opłat dodatkowych może faktycznie budzić kontrowersje oraz poddawać w wątpliwość, czy aby działanie jest zgodne z prawem. Wątpliwości budzić może wykonywanie zdjęć pojazdów. Rodzą się pytania, kto, w jakim celu je wykonuje, kiedy się to odbywa, czy osoby korzystające z parkingu zostały o tym uprzedzone i poinformowane oraz w jaki sposób wykorzystywane są te zdjęcia. Może się bowiem okazać, że takie działanie jest bezprawne oraz nie powinno mieć miejsca.
Jeżeli mamy wątpliwości co do treści ustalonych przez właściciela lub zarządcę zasad korzystania z parkingu, a w szczególności co do nałożonej na nas opłaty, możemy zwrócić się do profesjonalisty o udzielenie nam fachowej porady prawnej. Jeśli uznamy, że działanie właściciela lub zarządcy narusza przepisy prawa, narusza zbiorowe interesy konsumentów, a regulamin zawiera niedozwolone postanowienia umowne, możemy również złożyć skargę do miejskiego lub powiatowego rzecznika praw konsumenta. 

 

Tekst Ewa KŁAK-ZARZECKA 

Fot. Hubert Lewkowicz, zbiory własne 

 

90 złotych za brak biletu na parkingu biedronki - komentarze opinie

  • gość 2019-07-19 12:47:40

    Z dołączonych zdjęć do artykułu wynika, że wszystko jest jak najbardziej legalne. Jeżeli ludzie nie umieją czytać i pobrać biletu z parkomatu to ich problem.

  • gość 2019-07-19 13:15:00

    myślę że zamiast robić zdjęcia, / co powinno być karalne , bo nie wiem czy złodzieje nie szukają samochodu? / to baba niech podchodzi do pojazdu i daje bilety , tak jak to jest na parkingach .

  • gość 2019-07-19 13:16:22

    myślę że zamiast robić zdjęcia, / co powinno być karalne , bo nie wiem czy złodzieje nie szukają samochodu? / to baba niech podchodzi do pojazdu i daje bilety , tak jak to jest na parkingach .

  • gość 2019-07-19 13:31:03

    nie pojadę tam na zakupy,parkometr powinien być przy wjeżdzie lub pani powinna przynieść bilet do samochodu,tak jest na płatnych parkingach.

  • Gość - niezalogowany 2019-07-19 14:20:29

    Troszkę cywilizacji i ludzie nie wiedzą co robić. Szkoda że jak jadą do Rzeszowa to potrafią zrobić jak należy, w całym centrum jest strefa płatnego parkowania i co krok parkometry , każdy płaci, bierze bilecik wsadza za szybę i jest ok. Kontrola chodzi sprawdza bilet jest - ok. Nie ma - to 90 zł w plecy na legalu.

  • GośćMalgorzata - niezalogowany 2019-07-19 14:38:10

    Na pewno wiekszac zrezygnuje z zakupów w biedronce Bo nikt nie zwraca uwagi że przed sklepem gdzie się robi zakupy trza pobrać bilecik no coś takiego

  • Radzący - niezalogowany 2019-07-20 18:02:06

    Według artykułów prasowych Biedronka zapewniała, że sam paragon za zakupy wystarczy do uznania reklamacji. Bo po to oddala parkingi w zarząd Td System by ta zadbała o miejsca parkingowe dla jej klientów. To było sensowne. Podawała nawet swój adres i numery telefonow do ewentualnych reklamacji. Teraz wysyła swoich klientów do Td System. Trzeba obie odpowiedzi z Td i Biedronki wysłać do UOKiK. Gdyby wszyscy napisali do UOKiK, wystarczy mail, orzeczone będzie naruszenie praw konsumentów. Ci co nie zapłacili, nie będą musieli płacić, ci co zapłacili wystąpią o zwrot z odsetkami. W sprawie naruszenia unijnych przepisów RODO, także warto napisać. Nikomu nie można robić zdjęć bez jego zgody i jeszcze dalej się nimi posługiwać.

  • gość 2019-07-20 22:48:49

    JA JUŻ TAM NIE KUPUJĘ

    I INNYM RADZĘ PRZEZ TYDZIE

    NIECH NIKT TAM NIE ZAJEŻDZA

    I ZA CHWILĘ BĘDZIE PO KŁOPOCIE

    PROBLEM ZNIKNIE SAM

    SAM SAM SAM

    TO JEST WŁAŚNIE SOLIDARNOŚĆ OBYWATELSKA

    PREZESI BIEDRONKI PÓJDĄ PO ROZUM DO GŁOWY

    HA HA HA

    BYŁEM TAM TYDZIEŃ TEMU I NA PEŁNO NIE BĘDĘ BIEGAŁ Z BILETEM Z BILETOMATU DO

    SAMOCHODU I DO SKLEPU

    W JAROSŁAWIU JEST TYLE SKLEPÓW - WIĘCEJ NIŻ MIESZKAŃCÓW

    HAHAHAHAHAHHAHAHA

  • Gość - niezalogowany 2019-07-22 04:41:22

    tyle problemu a wystarczy co 1,5 godziny podejść po nowy bilecik i stać możnancały dzień :)

  • Gość - niezalogowany 2019-07-22 15:20:20

    A wystarczy zrobić tak jak w Galeri Rzeszów i wszyscy zadowoleni !

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ekspresjaroslawski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EKZ-PRESS Ewa Kłak-Zarzecka z siedzibą w Jarosław 37-500 , Cerkiewna 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"