PILNE

Barbara Maziarka odwołana. Anna Gołąb skarbnikiem miasta

Samorząd, Barbara Maziarka odwołana Gołąb skarbnikiem miasta - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 1

Po 25 latach pracy na stanowisku skarbnika miasta Jarosławia Barbara Maziarka została odwołana przez Radę Miasta Jarosławia. Na jej miejsce powołano Annę Gołąb, która dotychczas była skarbnikiem gminy Chłopice. Prywatnie jest małżonką prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Franciszka Gołąba.

Jak tłumaczył radnym burmistrz Waldemar Paluch, bezpośrednią przyczyną przyczyną złożenia wniosku jest utrata zaufania do pani Barbary Maziarki. Dodał, że to konsekwencja niewłaściwej realizacji obowiązków i zadań przejawiającej się w szczególności narażeniem burmistrza Jarosławia z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych w związku z brakiem skutecznego nadzoru przy sprawowaniu sprawozdawczości budżetowej poprzez wykazanie danych niezgodne z danymi wynikającymi z ewidencji księgowej, jak również niewłaściwą organizacją prac związanych z zapewnieniem sprawnego przygotowania projektu budżet miasta i prawidłowej jego realizacji, będącej wynikiem nieprzestrzegania ustawy dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Burmistrz wymienił też brak skutecznego nadzoru finansowego nad działalnością miejskich jednostek organizacyjnych i brak realizacji analiz i ocen dotyczących sytuacji miasta. – Skarbnik nie jest wyłącznie księgowym, którego rola sprowadza się do prowadzenia rozrachunków gminy. Pani Barbara Maziarka jako skarbnik posiada szerokie kompetencje nadzorcze, których po prostu nie realizuje – mówił Waldemar Paluch.

We wrześniu została odznaczona

Barbara Maziarka pracę w urzędzie rozpoczęła w 1982 roku, od stanowiska kasjer, a od 25 lat pełni funkcję skarbnika. Burmistrz Paluch próbował już raz ją odwołać ze stanowiska, ale bez bezskutecznie. Radny Piotr Kozak przypomniał o tym, że we wrześniu bieżącego roku Rada Miasta Jarosławia przyznała Barbarze Maziarece Złotą Odznakę „Za zasługi dla Miasta Jarosławia”. Rada była wówczas jednomyślna, a za przyznaniem odznaki głosował także obecny przewodniczący rady Szczepan Łąka. Radny Kozak przywołał też fakt, iż z kwiatami gratulował jej wtedy burmistrz Paluch. Zaznaczył też, że tak ważną uchwałę przedkłada się radnym „na szybko”, a projekt radni dostają na biurko w dniu sesji. – To dla mnie są Himalaje hipokryzji, dawanie kwiatka, a później podjęcie takie decyzji. Będę tez patrzył, jak głosuje pan przewodniczący, bo glosował wtedy za złotą odznaką –tłumaczył Piotr Kozak. –Za 25 lat pracy wypada podziękować, wypada dać kwiaty, uścisnąć dłoń, pocałować w rękę. Niemniej mówimy o osobie, która jest jedną z najważniejszych osób ws mieście – odpowiadał burmistrz.

Gdyby nie moje wykształcenie

Waldemar Paluch nie szczędził cierpkich słów odwoływanej skarbnik. – Gdyby nie to, że moje wykształcenie jest ekonomiczne, to z tym budżetem, tak jak poprzedni burmistrzowie, bym sobie nie poradził – mówił. – Gdyby to nie to, że od czterech lat nad budżetem siedzę osobiście, to nie byłoby takich efektów w budżecie miasta, jakie mamy w tej chwili. Wszyscy pracownicy mogą potwierdzić, że coroczna praca nad budżetem odbywa się u mnie w gabinecie. Z poszczególnymi wydziałami, z poszczególnymi instytucjami uzgadniamy każdą złotówkę. A to, co jest przygotowywane jako pierwowzór, jest dalekie od tego, co trzeba zrobić –przekonywał Waldemar Paluch.

Burmistrz ma prawo

Przewodniczący Szczepan Łąka, odpowiadając na słowa Piotra Kozaka, stwierdził, że obecne głosowanie nie będzie oceną 25 lat pracy obecnej skarbnik. – Burmistrz ma prawo dobierać sobie współpracowników, a szczególnie tak ważnych jak skarbnik miasta. Nie możemy ingerować w tę sytuację. Były cztery lata, współpraca mogła się nawiązać, ale z tego co mówi pan burmistrz, to się nie stało. Teraz, kiedy pan burmistrz otrzymał od mieszkańców duży mandat zaufania, uważam, i mówię tylko za siebie, że nie mam prawa narzucać burmistrzowi swojej woli– tłumaczył przewodniczący rady.

Radny Mariusz Walter odpowiedział przewodniczącemu, że jako radny nie ma on obowiązku realizacji wytycznych burmistrza, a skarbnik jest jedyną osobą, w sprawie której rada ma prawo głosu. Przypomniał, że już w poprzedniej kadencji burmistrz próbował odwołać Barbarę Maziarkę ze stanowiska skarbnika. Stwierdził, że być może na tym stanowisku warto mieć osobę, której nie wybierze burmistrz, ale rada miasta.

O krok za daleko

Argumentację burmistrza skrytykował radny Janusz Szkodny. – Nie pamiętam, aby na którejkolwiek sesji budżetowej pan burmistrz powiedział to, co powiedział dzisiaj, że pani skarbnik nie przygotowywała budżetu. Może wymaga tego okoliczność? Pamiętam, że wielokrotnie zostawała po godzinach, całe serce oddała, była bardzo lojalnym współpracownikiem sześciu burmistrzów i siedmiu rad miasta – podkreśli radny Janusz Szkodny. Podkreślił, że należy odróżnić prawo do dobierania sobie pracownika od wytaczania dział, które przedstawiają pracownika w negatywnym świetle. – Nie przypuszczałem, że mimo cichej niechęci między państwem, posunie się pan do tego – zwrócił się do burmistrza. – Pan, jak najbardziej ma prawo dobierać sobie współpracowników. Szkoda, że poszedł pan o krok za daleko – mówił radny Szkodny.

Zabrakło klasy

Piotr Kozak odniósł się do słów burmistrza, że budżet był tworzony w jego gabinecie. – No i chwała Bogu. Gdzie ma być? W jakimś innym miejscu? – pytał i przypomniał, że skarbnik w każdej gminie jest swego rodzaju hamulcowym, bo pilnuje finansów. Radna Wanda Czerwiec zwróciła uwagę, że burmistrz wymienił same negatywne cechy osoby, która jest jeszcze czynna zawodowo. – Wyjdziemy stąd i w świat pójdzie przekaz, że pani skarbnik nie nadaje się do pracy, robiła wszystko źle i wszelkie błędy czy trudności działy się za jej przyczyną. Wydaje mi się, że nikt z nas nie chciałby się rozstawać z pracą z taką opinią od swojego pracodawcy. Zasługuje pani Maziarka na więcej szacunku – mówiła radna Czerwiec, dodając, że wystarczyło uzasadnić, iż współpraca się nie układa. – Może poszedł pan o krok, a może o wiele za daleko. Po prostu brakuje tutaj klasy – powiedziała radna. Burmistrz odpowiedział, że uzasadnia merytorycznie decyzję dotyczącą bardzo ważnego stanowiska. Radny Antoni Lotycz przypomniał, że budżet przez lata był stabilny, a dziś często zapomina się o wszystkich inwestycjach prowadzonych za poprzednich burmistrzów i za obecnego, w czym swój udział miała obecny skarbnik.

To wilczy bilet

Mocno skrytykował słowa burmistrza Mariusz Walter. Tak negatywną opinię porównał do „wilczego biletu” dla Barbary Maziarki. – Pamiętam komunizm, pamiętam tajnych współpracowników agentów, szpicli. Tak się robiło, zwalniało się człowieka z pracy, ale dawało mu się taką opinię, żeby nigdzie miejsca nie znalazł – mówił. Za odwołaniem Barbary Maziarki głosowało 11 radnych z rządzącej większości przeciwko – 9, a 1 wstrzymał się od głosu. Klub PiS nie brał udziału w głosowaniu nad powołaniem nowej skarbnik – Anny Gołąb, która do 13 grudnia była skarbnikiem gminy Chłopice. Odeszła na własną prośbę, o czym piszemy w tym numerze „Ekspresu Jarosławskiego” na stronie 6. To żona prezesa PGKiM Franciszka Gołąba. Jej kandydatura została zaakceptowana przez większość rady.

hl

FOT. Ewa KŁAK-ZARZECKA

Barbara Maziarka odwołana. Anna Gołąb skarbnikiem miasta komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-12-19 19:56:04

    Jedna klika się sypie inna rozbudowuje. Ale i ta kiedyś runie.

  • gość 2018-12-20 07:13:30

    Tak łąka to chwiejny nieborak jak zawieje tak głosuje, tak to się podlizuje.

  • gość 2018-12-20 11:28:03

    to od kiedy Pani Maziarek stała się takim prawicoctwem, no nie, pisać takie bzdury i dyrdymały, ale paier wszystko przyjmie, a najbardziej działacze pisu.

  • gość 2018-12-20 12:36:11

    Po 25 latach może właśnie nadszedł czas na zmiany i kogoś z nieco świeższym spojrzeniem, niestety obecna opozycja neguje wszystkie decyzje burmistrza i jego koalicji, żeby tylko zanegować.... żeby tylko podsycić podział w radzie i mieście — to dopiero brak klasy oraz taktu.

  • gość 2018-12-20 13:14:04

    Jakie świeże spojrzenie... po prostu prezesio Gołąb wyczuł, że jego żona w Chłopicach po zmianie wójta raczej się nie utrzyma i ...stało się. Może też by to warto połączyć np. z chętnym zwalnianiem ludzi w gospodarce komunalnej przez prezesika Gołąba ... kto wie, kto wie... Obaj panowie dorwali się do korytek i działają, jak im wygodnie... Ale panowie; los bywa przewrotny... czasami potrafi odpowiedzieć w najmniej odpowiednim momencie. Burmistrz po prostu faktycznie podsumował prace pani skarbnik tak, jak to potrafi - czyli, jak ktoś nie z mojej "paki" to be. Ciekawi mnie, czy radni, którzy głosowali za wyrzuceniem jej nie mają czkawki. A jest w gronie radnych np. córka byłej pani radnej, która ...chwaliła skarbniczkę. Na temat Łąki ... szkoda słów... to facet bez kręgosłupa - tyle w temacie !

  • realista - niezalogowany 2018-12-20 17:10:21

    Świeże spojrzenie pani Gołąb...40 lat pracy w poprzednim urzędzie..to ileż ta pani ma lat? chyba wiek emerytalny...no to całkiem świeże...spojrzenie, nic więcej na ten temat.

  • gość 2018-12-21 09:11:38

    a tak zapytam z ciekawości ona skarbnikiem miasta on prezesem spółki miejskiej ???

Dodajesz jako: |

Samorząd, Jarosław miasto - więcej informacji

Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Kredyty Gotówkowe oraz

Opis ogłoszenia Kredyty gotówkowe i konsolidacyjne oferta Produktów Bankowych: - z długim okresem spłaty:od 6 m-cy do 144 m-cy - wysokie kwoty..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ekspresjaroslawski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EKZ-PRESS Ewa Kłak-Zarzecka z siedzibą w Jarosław 37-500 , Cerkiewna 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"