PILNE
Burmistrz Paluch wreszcie z absolutorium

Po raz pierwszy od czterech lat Rada Miasta udzieliła burmistrzowi Waldemarowi Paluchowi absolutorium. Co ciekawe, jednogłośnie, a więc także głosami radnych PiS. Zgodnie z nowymi przepisami rada wyraziła także wotum zaufania burmistrzowi. Z tym, że już nie jednogłośnie i po burzliwej debacie.

19 głosów za, 0 przeciw i 0 wstrzymujących się. Taki był wynik głosowania nad absolutorium dla burmistrza podczas sesji 27 czerwca.  Oznacza to, że Waldemar Paluch po raz pierwszy od 2015 roku otrzymał absolutorium. Po głosowaniu gratulacje burmistrzowi złożył przewodniczący Rady Miasta Jarosławia Szczepan Łąka. Sam Waldemar Paluch  podziękował radnym, ale też wszystkim, którzy przez cały 2018 rok pracowały dla dobra Jarosławia. Podkreślił, że to historyczny moment, gdyż rada po raz pierwszy udzieliła mu absolutum za cały rok pracy. W 2015 roku oceniano właściwie wykonanie budżetu przygotowanego przez poprzednika.

Sporą część sesji absolutoryjnej zajęła dyskusja nad „Raportem o stanie gminy miejskiej Jarosław  2018”. Taka debata odbyła się po raz pierwszy i była ona podyktowana nowymi przepisami.  Cały raport ma 150 stron i podzielony jest na 12 rozdziałów. Całość jest dostępna na stronie internetowej Urzędu Miasta Jarosławia.  

Raport za 12 tysięcy

W debacie mogli wziąć udział mieszkańcy. Jak się okazało, mieszkańcy nie byli zainteresowani zabieraniem głosu, natomiast radni jak najbardziej. Wanda Czerwiec (PiS) stwierdziła, że raport o stanie gminy powinien wskazywać mocne i słabsze strony, a nie zawierać suche dane. – Dlaczego ten raport przygotowała firma zewnętrzna i ile to kosztowało? – pytała radna. Jak stwierdziła, firma zewnętrzna opierała się i tak na danych dostarczonych przez urząd. Wanda Czerwiec postulowała, by w drodze uchwały określić wymogi takiego raportu, byłby on wówczas narzędziem porównawczym. Burmistrz Waldemar Paluch stwierdził w odpowiedzi, że raport został opracowany zgodnie z wymogami ustawy z 2018 roku, a ustawa nie precyzuje, jak taki raport powinien wyglądać. Dodał, że po wielu zapytaniach do instytucji zewnętrznych, wybrano ofertę najtańszą. Koszt raportu wyniósł 12 tys. zł. Waldemar Paluch dodał, że ocenia współpracę z wykonawcą, którym była firma Centropolis, za bardzo udaną.

Odnosząc się już konkretnie do treści raportu, radny Piotr Kozak (PiS) pytał o kwotę zadłużenia na koniec roku 2014 i 2018. – Na dzień dzisiejszy zadłużenie to 41 milionów z groszami – odpowiedział Waldemar Paluch, dodając, że na początku poprzedniej kadencji zadłużenie wynosiło 51 mln zł, przy budżecie około 108 mln zł. – Dzisiaj mamy budżet w wysokości 171 mln zł i na koniec roku 46 mln zł kredytów z odsetkami. Przez te 4 lata zainwestowaliśmy, panie Piotrze, ponad 70 mln zł – powiedział burmistrz.

Jakie mieszkalnictwo, jaki handel?

Mariusz Walter (PiS) mówił o tym, że raport wygląda, jakby był przepisany w niektórych fragmentach z jakiegoś poprzedniego opracowania. Podał przykład opisu dzielnicy nr 5, w którym można przeczytać, że rozwija się tam mieszkalnictwo, handel i usługi.

– Nie bardzo rozumiem, co oznacza słowo mieszkalnictwo. Nie widziałem, żeby tam ostatnio się coś rozwijało. Nie widziałem też, by handel i usługi się rozwinęły – ocenił radny Walter. Pytał też, co burmistrz zrobił, by przeciwdziałać bezrobociu, po to, by mieszkańcy nie wyjeżdżali za pracą. – Wiele działań zostało zrealizowanych na terenie naszego miasta – odpowiadał burmistrz.

Przypomniał m.in. udogodnienia dla przedsiębiorców i zachęty dla nowych inwestycji. Waldemar Paluch mówił też o nowym żłobku, nowym przedszkolu, domu seniora i klubie seniora oraz o Jarosławskim Przedsiębiorstwie Komunalnym. Wszędzie tam znalazły zatrudnienie nowe osoby. Wanda Czerwiec pytała o zapis dotyczący preferencji w nabywaniu gruntów komunalnych w ramach przeciwdziałaniu migracji ludzi młodych z miasta. – Jakie to są preferencje i ile osób skorzystało? – pytała radna. – To przede wszystkim grunty, które są sprzedawane zgodnie z wyceną. Każdy mieszkaniec ma możliwość zakupienia tych gruntów w takich cenach, jakie są możliwe przy przetargu – odpowiadał burmistrz,  – Ja rozumiem słowo „preferencje” troszkę inaczej – ripostowała radna Czerwiec, dodając, że pyta o to, ponieważ jest to w treści raportu.

Szkoda, że pani o tym nie mówi

Wiele emocji wywołała dyskusja o oświacie. Radna Wanda Czerwiec jako słabe oceniła inwestycje w szkołach w 2018 roku. – Niektóre szkoły wyglądają jak z dwóch różnych epok – mówiła. Wspomniała, że zdaje sobie sprawę, że te inwestycje są kosztowne, ale na razie jest to „maskowanie”, a są placówki, które wymagają gruntownego remontu. – Chociażby moja dawna szkoła, Szkoła Podstawowa nr 10,w której od kilku lat, gdy była dyrektorem, po pięć, sześć sal się remontowało i dalej jest tam jeszcze potrzeb a potrzeb – powiedziała.  Burmistrz odpowiedział, że faktycznie inwestycje w szkołach wymagają ogromnych pieniędzy, natomiast nie wynikło to z działań w 2018 roku, ale z niskich kwot inwestowanych w oświatę w wielu poprzednich latach. Stwierdził, że radna nie zauważyła wielu działań w poszczególnych szkołach w roku ubiegłym.

– Pamiętam pierwsze lata współpracy z panią wtedy na stanowisku dyrektora Szkoły Podstawowej nr 10, jak to pani mówiła, jakie ogromne są potrzeby, bo przez wiele lat szkoła nie była remontowana i jedno piętro jest w tragicznym stanie. Od tego czasu sukcesywnie remontujemy po kilka sal – mówił. – Pamiętam jak pani dziękowała za te inwestycje. Szkoda, że o tym pani nie mówi – wspomniał burmistrz.

Szklanka do połowy pusta czy pełna?

Radna Dorota Batiuk-Jankiewicz (Wspólnie Zmieniajmy Jarosław) uznała, iż słowa radnej z przeciwnej strony stołu na temat oświaty są krzywdzące.

– Stanowczo się z nimi nie zgadam. Z raportu absolutnie nie wynika, że szkoły są niedofinansowane. Ja sama jestem rodzicem dzieci, które chodzą do szkoły. Chodzę na spotkania do innych szkół i widzę, jak one się bardzo zmieniają, z roku na rok. To jest efekt pracy wydziału oświaty, ale także pracowników poszczególnych szkół i dyrektorów. Dlatego uważam, że takie słowa są bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe – mówiła radna Batiuk-Jankiewicz.

–  Ponadto mam cały czas wrażenie, że jednak problem polega na tym, że państwo cały czas widzą szklankę do połowy pustą, my widzimy szklankę do połowy pełną. Ja uważam, że w tym raporcie jest bardzo dużo dobrych, pozytywnych rzeczy. Widać, że miasto się rozwija. I może to jest największą wadą, z państwa punktu widzenia, tego raportu – dodała. W odpowiedzi na słowa jej i burmistrza radna Czerwiec zwróciła uwagę, by nie mówić, że w poprzednich latach niczego się nie robiło. Przypomniała termomodernizację budynków szkolnych, która była potężną inwestycją. – Pamiętam w szkole wymianę wszystkich okien. Nie po trzy, po pięć. Pamiętam kładzenie płytek, posadzek, robienie łazienek. To były wielkie inwestycje – przypomniała. Stwierdziła, że jej zdaniem lepszy byłby kompleksowy remont poszczególnych szkół, a nie małe inwestycje w każdej. Radny Marcin Nazarewicz (WZJ) stwierdził, że nowa rada w tym roku będzie miała wpływ na kształt przyszłorocznego budżetu, więc wnioski inwestycyjne będzie mógł złożyć każdy z radnych. Zauważył też, że szkoła w jego dzielnicy (SP nr 7) objęta jest właśnie taką kompleksową inwestycją, o jakich mówiła radna Czerwiec, choć etapowaną. 

Takiego długu jeszcze miasto nie miało

Długa i nerwowa była dyskusja dotycząca wdrażania reformy oświaty na terenie miasta, zwłaszcza   w kontekście SP nr 1. Burmistrz tłumaczył, iż głośno mówiono o tym, iż w ślad za tą reformą pójdzie spadek uczniów w szkołach podstawowych i zwolnienia nauczycieli szkół gimnazjalnych. Radny Janusz Szkodny (PiS), który długo oczekiwał na swój głos w debacie, mówił o zadłużeniu w poszczególnych latach. Przytoczył dane. W 2014 roku  – dług 36 mln 600 tys. zł bez odsetek, w 2015 – 31 mln 800 tys. zł, w 2016 – 30 mln 90 tys. zł, w 2017 – 40 mln 600 tys. zł, w 2018   – 46 mln 400 tys. zł.

– Przewidywane na koniec tego roku – 56 mln zł 700 tys. zł plus odsetki ponad 12 mln i  mamy kwotę prawie 70 mln zł. Myślę, że mieszkańcy powinni o tym wiedzieć i sami ocenić. Takiego długu jeszcze gmina nie miała. Przed kadencją pana burmistrza spłata była do 2021 roku, do kiedy spłata jest obecnie? Trzy kadencje następne, do 2034 roku? Też warto się nad tym pochylić – wspomniał. Janusz Szkodny mówił także o kredytach na wkład własny do projektów.

I tak w 2017 roku zaciągnięto 10 mln kredytu, a pozyskano 1,6 mln zł. W 2018 roku było to 15 mln  kredytu, a pozyskano 8 mln zł. Radny przypomniał, że te najlepsze unijne projekty zapewniają dofinansowanie od 75 do 85 proc. – Łatwo policzyć, ile by należało ściągnąć, biorąc kredyt 15 mln  – powiedział i przypomniał, że Jarosław to przecież wspólny dom. – Mam obawy, czy nie przyjdzie czas, że wszyscy za to będziemy musieli zapłacić – podkreślił.

Po debacie odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla burmistrza. 11 było za, 9 przeciw.

hl

Fot. Hubert LEWKOWICZ

burmistrz paluch wreszcie z absolutorium - komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Monter-Instalator Sieci

Podkarpacka firma Voice Net S.A. z siedzibą w Rzeszowie poszukuje pracowników na stanowisko: Monter - Instalator Sieci Telekomunikacyjnej - FTTH..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ekspresjaroslawski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EKZ-PRESS Ewa Kłak-Zarzecka z siedzibą w Jarosław 37-500 , Cerkiewna 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"