Reklama

Droga ma biec pomiędzy budynkami firm. Właściciele martwią się o ich los

Od marca trwają prace projektowe związane z budową drugiego mostu na Sanie. Nowe drogi, ronda, łączniki zmienią infrastrukturę drogową Surochowa, Sobiecina, Koniaczowa czy Szówska i usprawnią ruch w tym rejonie, gdzie obecnie tworzą się duże korki. Jednych te prace cieszą, inni załamują ręce. Plany budowy łącznika i nowej drogi łączącej Koniaczów z Szówskiem mogą doprowadzić do upadku zakładów pracy, które od niedawna znalazły w Szówsku swoją lokalizację.

Prace projektowe trwają od 6 marca, jak poinformowała nas rzecznik Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie Aldona Gujda. W tym dniu Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich podpisał umowę z firmą Promost Consulting sp. z o.o. sp. k. na opracowanie dokumentacji projektowej m.in. dla zadania pn.: „Budowa nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 865 Jarosław – Oleszyce – Cieszanów – Bełżec wraz z budową mostu na rzece San oraz budową i przebudową niezbędnej infrastruktury technicznej, budowli i urządzeń budowlanych w m. Munina i Sobiecin”. – W chwili obecnej opracowywany jest projekt budowlany. Zakończenie prac projektowych wraz z uzyskaniem decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przewidziane jest do końca 2021 roku - mówi Aldona Gujda. 

Poprosili o opinię
 

Reklama

Jednym z etapów nowego rozwiązania komunikacyjnego w tym rejonie Szówska jest powstanie łącznika i drogi łączącej Koniaczów z Szówskiem na drodze wojewódzkiej nr 870 wiodącej z Jarosławia na Lublin. Ma ono ułatwić przejazd w kierunku Lublina z ominięciem ronda w Szówsku. Jest to wprawdzie inwestycja drugoplanowa, przeznaczona do realizacji w kolejnym etapie inwestycji, jednak jej projekt ma powstać wraz z projektem nowego mostu i dróg dojazdowych do niego. W związku z tym projektant zwrócił się do władz gminy Wiązownica o stosowną opinię. Natomiast wójt gminy o taką opinię poprosił najbardziej zainteresowanych, a więc właścicieli firm, przez których działki droga będzie przebiegać. – Droga ta ma przebiegać od Płytexu w Koniaczowie przez pola do byłej siedziby „melioracji” w Szówsku. Nowa droga ma odciążyć rondo w Szówsku i skrócić drogę z Lubaczowa na Lublin – wyjaśnia wójt Marian Jerzy Ryznar. – Otrzymaliśmy koncepcję przebiegu tej drogi i zobaczyliśmy, że ma ona przebiegać przez zakład produkcyjny, obok dopiero wybudowanych hal, w których pracują lasery z precyzją wycinające blachy, czułe na drgania. Później przechodzi przez drogę wojewódzką na drugą stronę, na działkę, na której wybudowano niedawno lecznicę zwierząt, a właściwie jej pierwszy etap. Tam ma być zlokalizowane rondo. Generalnie, droga ma przechodzić przez teren mocno zurbanizowany – mówi. Wyjaśnia, że projektant poprosił o opinię władze gminy: – Wystąpiłem więc do wszystkich, przez których działki droga ma przebiegać. Zebrałem te opinie, spuentowałem i wysłałem do biura projektowego i zarządu dróg. Odzew był taki, że zaproponowano mi spotkanie w Rzeszowie. Uważam, że nie ma sensu spotykać się w Rzeszowie, zaprosiłem więc projektanta w teren. To trzeba zobaczyć, porozmawiać z ludźmi, którzy tu zainwestowali duże pieniądze. Oni tego nie przeniosą, nie przesuną budynków. A nowa droga znacznie utrudni im prowadzenie działalności. Dlatego trzeba zastanowić się jeszcze raz, czy to jest jedyna lokalizacja – podkreśla Marian J. Ryznar. 

Chcieli inwestować, będą zmuszeni likwidować 

Reklama

Przedsiębiorcy są zdziwieni przebiegiem drogi. Ma ona biec pomiędzy dwoma zakładami. Pomiędzy budynkiem jednej firmy a halami produkcyjnymi drugiej. Wjazd do zakładu produkcyjnego ma być odcięty. – W pierwszej koncepcji wjazd do naszego zakładu był uwzględniony, na drugiej już go nie ma – mówi właściciel zakładu produkcyjnego. – Nie wyobrażam sobie, że obok hal, gdzie pracują lasery, będą przejeżdżać samochody. Te hale nie były przystosowane do drgań, bo nikt się nie spodziewał, że ktoś zechce wybudować tu drogę. Hale powstały dwa lata temu z projektu unijnego, zainwestowaliśmy tu duże pieniądze. Mamy palny rozwojowe, chcieliśmy budować trzecią halę, ale dziś nikt nie da nam pozwolenia, skoro planowana jest tu droga – tłumaczy przedsiębiorca. Od niedawna funkcjonuje tu również lecznica dla zwierząt. Jej inwestycja pochłonęła spore fundusze. Lecznica miała się rozwijać, ale dziś projektant zaprojektował pod jej oknami rondo.
Przedsiębiorcy spisali swoje opinie, ale podobnie jak wójt, chcą rozmawiać z projektantem i inwestorem. Zapytaliśmy więc Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie, czy jest to ostateczna koncepcja: – W ramach dotychczas prowadzonych prac projektowych analizowane były także inne warianty, tj. wariant z włączeniem w okolicy stacji paliw „Artel” oraz przebieg drogi w okolicy cmentarza w Szówsku. Rozwiązania te były jednak obarczone wieloma mankamentami, które spowodowały zaniechanie dalszego ich analizowania. W tym stanie rzeczy Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie pozostaje przy wybranym wariancie przebiegu – wyjaśniła nam Aldona Gujda, rzecznik prasowy PZDW w Rzeszowie. 
Przedsiębiorcy, a także mieszkańcy Szówska dziwią się, że w tym miejscu, gdzie funkcjonują zakłady pracy, które zainwestowały w rozwój firm, zatrudniają dużą liczbę pracowników, ani projektant, ani inwestor nie doszukał się żadnych mankamentów, które skłoniłyby ich do zmiany swojej decyzji. 
Ewa KŁAK-ZARZECKA
 

FOT. Ewa Kłak-Zarzecka 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-07-05 16:51:15

    Zawsze się znajdą tacy którym coś nie pasuje i się okaże jeszcze że drogi nie będzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-05 20:21:26

    Droga zawsze musi gdzieś przebiegać, według wójta Ryznara to co lepiej aby przebiegała obok domów prywatnych. Jak ktoś wcześniej napisał zawsze komuś coś nie pasuje. W końcu może być tak że drogi po prostu nie będzie. Śmieszne jest też to, że jaśnie panujący pomimo zaproszenia do Rzeszowa w sprawie drogi, uważa iż nie pojedzie, kim on jest że lekceważy ?.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-07-06 10:05:16

    Ludzie odczepcie się wreszcie od wójta gminy Wiązownica . Wszystko wam nie pasuje . Jak nie robię to źle bo nic nie robi jak coś robi to znajdzie się inny problem żeby mieć do niego problem. To co wójt zrobił w naszej gminie to żaden inny wójt nie dokonał . I to że ktoś go nie lubi albo coś mu w nim nie pasuje to nie znaczy że nic nie dokonał dla naszej gminy . Zobaczcie sami jak teraz wszystkie miejscowości wyglądają a jak wyglądały kiedyś

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama