Od 1 marca hejnał jarosławski będzie rozbrzmiewał z wieży ratuszowej o godz. 12. w każdą sobotę i niedzielę oraz w święta narodowe. Na żywo będzie go grał Franciszek Krygowski, uczeń I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu oraz Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Jarosławiu, a także harcerz.
O to, by hejnał jarosławski płynął z wieży ratuszowej zabiegał już lata temu radny Piotr Kozak, obecnie przewodniczący Rady Miasta Jarosławia. Jako radny w 2016 roku zgłaszał w tej sprawie interpelację do ówczesnego burmistrza Waldemara Paluch. I choć włodarzowi, który wówczas rządził miastem, pomysł się podobał, jednak tłumaczył on, że skorzystanie z usług muzyka generowałoby duże koszty, a i koszt sprzętu do odtwarzania również do niskich nie należy. Dodatkowo rozważane były możliwości techniczne i organizacyjne związane z tym przedsięwzięciem. Hejnał był co prawda w ostatnich latach wykonywany, ale jedynie w sezonie letnim, podczas wydarzeń kulturalnych takich jak Noc Zwiedzania Rynku czy Jarmark Jarosławski.
Nie udało się wtedy, udało się teraz. Odgrywanie hejnału z wieży ratusza zostało ujęte w budżecie miasta uchwalonym 30 grudnia 2024 roku Jak poinformował Urząd Miasta Jarosławia, od najbliższej soboty, w każdy weekend (soboty i niedziele) oraz święta, młody trębacz Franciszek Krygowski będzie wykonywał hejnał jarosławski.. Zainicjowanie odgrywania hejnału z wieży ratuszowej wpisze się w tegoroczne obchody jubileuszu 650-lecia nadania praw miejskich miastu.
Franciszek Krygowski jest uczniem I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu oraz Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Jarosławiu. Gra ponadto w kapeli ludowej przy Powiatowym Ognisku Baletowym im. Lidii Nartowskiej w Jarosławiu. Jest też harcerzem, przybocznym 4. Drużyny Harcerzy Ziemi Jarosławskiej „Chłopaki z AK”.

Hejnał jarosławski został skomponowany na początku lat 70. XX wieku. Autorami byli Jerzy Kalinowski – trębacz Filharmonii Krakowskiej im. Karola Szymanowskiego oraz prof. Ludwik Lutak z Akademii Muzycznej w Krakowie. Jak przypomina UM Jarosław, wówczas hejnał był grany co godzinę z wieży ratuszowej. Po kilku latach melodia została zapomniana, a zapis nutowy zaginął. Odtworzenie hejnału było możliwe dzięki pomocy Bogusława Pawlaka – ówczesnego wicedyrektora szkoły muzycznej w Jarosławiu. To on zapamiętał niezapisaną nigdzie melodię, a po przygotowaniu zapisu nutowego po raz pierwszy hejnał wykonał Franciszek Lotycz – nauczyciel gry na trąbce. Stało się to w 2010 roku, podczas uroczystości 20-lecia samorządu terytorialnego. Publicznie odegrało hejnał czterech trębaczy w tym samym roku podczas Dni Jarosławia.

FOT. UM Jarosław, CKiP Jarosław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten hejnał co będzie oznaczał ???
Dobrobyt dla jarosławian-tańsza energia,woda , podatki, nowe firmy i miejsca pracy(z całym szacunkiem dla młodego trębacza)
Że masz odmówić Anioł Pański
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ja akurat nie jestem od uśmiechniętych i uważam że w tej chwili dla naszego miasta jest bardzo ważne żeby skończyć inwestycje zaczęte przez poprzedniego burmistrza i spróbować nowej młodej władzy której przed wyborami zdawało się to takie proste zarządzać miastem, aby ta władza postarała się wykonać 50 procent inwestycji z tego co zrobił poprzedni burmistrz Pan Waldemar Paluch. Za chwilę minie rok a tu nic nie widać nowego na horyzoncie. Lodowisko jest ważne, trębacz też A na co i na jaką kwotę i czy wogóle są napisane wnioski na dotację do zakładanych działań. Pani redaktor proszę zrobić artykuł co nowa władza zamierza w tym roku zrobić i jakich kwot dotacji się spodziewają na co nowego mieszkańcy mogą liczyć bo to że pewnie w końcu otworzą bulwary i ul. Tarnowskiego ale to są zamierzenia poprzedniej ekipy to ich zasługi to oni na to pozyskali kasę
Na ch... to komu ? Mnie interesuje jakie koszta to generuje. Dlaczego nie ma tej informacji w artykule ?
Ten hejnał jest tak potrzebny jak to całe centrum przesiadkowe.
Eee centrum przesiadkowe to bajera. Idealny prze z przykład symbiozy między powiatem a miastem. zlikwidować dworzec PKSu z pero nami idealny na centrum przesiadkowe by wybudować biedronkę. Pod dworcem Pkp zlikwidować parking dla mieszkańców pasażerów i walnąć centrum. Jarosław To nie miasto To stan umysłu
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o .....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pani redaktor kiedy artykuł o nowych inwestycjach urzędu miasta tych zakończonych i tych które mają się rozpocząć. Czy jakiś nowy większy zakład pracy powstanie w mieście aby zatrzymać młodych w mieście. Bo same artykuły o rozrywkach
I zaginionych kotach nie odciągnie ludzi od myślenia
Ten hejnał co będzie oznaczał ???
Dobrobyt dla jarosławian-tańsza energia,woda , podatki, nowe firmy i miejsca pracy(z całym szacunkiem dla młodego trębacza)
Że masz odmówić Anioł Pański