Trzy miesiące intensywnej pracy, ponad 253 tysiące wywierconych otworów, 7 tysięcy złożonych domków dla pszczół murarek, 59 palet z pudełkami. I na końcu dwa tiry, zapakowane po brzegi towarem. W Jarosławiu zakończyła się realizacja nietypowego zamówienia. W piątek domki dla pszczół murarek pojechały do Niemiec.
Zamówienie dla jednej z największych niemieckich sieci handlowych realizowała Spółdzielnia Socjalna „Ogród dokumentów” we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Jarosławiu. – Nasza spółdzielnia była odpowiedzialna za przygotowanie półproduktów. To zamówienie i obróbka desek, cięcie trzciny, wiercenie otworów – mówi Tomasz Balicki, pracownik spółdzielni. – Praca bardzo przyjemna, na pewno była to odskocznia od tego, co robimy na co dzień – kontynuuje Tomasz. Tak przygotowany materiał trafiał do grupy, która zbijała z desek stelaże domków. Potem następowało wypełnianie tych stelaży trzciną. To było zadanie placówek PSONI Koło w Jarosławiu, w tym Warsztatu Terapii Zajęciowej oraz Zakładu Aktywności Zawodowej w Jarosławiu i w Starych Oleszycach. W znacznej części praca wykonywana była przez osoby z niepełnosprawnością, zwłaszcza intelektualną. Ostatnim etapem prac było pakowanie domków. Najpierw do pudełek opisanych po niemiecku (ale wyprodukowanych w Polsce), potem do większych pudeł i na palety.
Założeniem całego projektu jest fakt, że jest on proekologiczny i prospołeczny. Domki dla pszczół murarek są wykonywane z ekologicznych materiałów, nie są malowane. Wyprodukowane zostały w znacznej mierze przez osoby z niepełnosprawnością, co przyczyniło się do ich aktywizacji zawodowej i społecznej. Co więcej, 1 euro zysku sieci handlowej uzyskanej ze sprzedaży każdego z domków trafi także na cele charytatywne. Tak deklaruje niemiecka sieć handlowa i taka informacja pojawiła się na opakowaniach.
Po co Niemcom takie domki? Konstrukcje wystawia się w ogrodach, by zasiedliły je pszczoły murarki. To bardzo pożyteczne owady, a w dodatku nie przejawiają żadnej agresji i nie przeszkadza im bezpośrednia bliskość człowieka koło gniazda. Murarki wykazują dużą aktywność w zapylaniu kwiatów, a w dodatku szukają pożywienia w odległości do 300 metrów od domu. Oznacza to, że mając w ogrodzie pszczoły murarki, możemy przypuszczać, iż to zapylanie będzie się odbywało właśnie na jego terenie. Hodowla pszczół murarek jest prosta. Właściwie wystarczy wystawić odpowiednio przygotowany domek, a one same tam zamieszkają. Murarki lubią trzcinę, więc w domku powinny się znaleźć rurki trzcinowe o średnicy ok. 6-8 mm. I właśnie takie domki, jakie lubią pszczoły murarki, wyjechały z Jarosławia do Niemiec. Już niedługo zasiedlą je te niezwykle pożyteczne owady.
Domki te nie są dostępne w sklepach w Polsce, ale Spółdzielnia Socjalna „Ogród Dokumentów” zamierza rozpocząć produkcję również na nasz lokalny rynek.
hl
FOT. Hubert LEWKOWICZ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze