6°C słabe, przelotne opady deszczu

Kim pan jest, panie Piliszko?

W czasie ostatniej sesji radni gminy Radymno udzielili wójtowi absolutorium. Ale to wcale nie Bogdan Szylar był w centrum uwagi. Najwięcej czasu poświęcono szefowi kancelarii wójta.

Dyskusję na temat roli i finansów Błażeja Piliszki rozpoczął radny Leszek Lisowski w trakcie przyjmowania sprawozdania finansowego. – Proszę pokazać dokumenty, ile na nagrody poszło pieniędzy. Jaką podwyżkę dostali pracownicy? Ja nie jestem przeciw, ale trzeba powiedzieć prawdę. Niech społeczeństwo wie. Miały być jawność i rozwój, a jest w tej chwili rozbój – mówił radny. – Panie Błażeju, czy to jest prawda, że dostał pan dwa razy jubileuszówkę, czy pan bierze ryczałt na dojazdy, czy pan wziął dobrą nagrodę? – zapytał.

Odpowiedz pan na pytanie!

Błażej Piliszko zaczął swoją odpowiedź niekonwencjonalnie, najwyraźniej wychodząc z założenia, że najlepszą obroną jest atak. – U osób, które pan wcześniej znieważał i szkalował, opowiadając rzeczy niesamowite, szuka pan wsparcia. Pan narzekał kiedyś na pana senatora i na panią radną wojewódzką, używając słów, których żnie godzien jest mężczyzna, ani żaden człowiek powiedzieć – rozpoczął szef kancelarii wójta. – Ale ja pytanie zadałem, bzdury pan opowiada! Odpowiedz pan na pytanie – ponaglał radny. – Jeżeli to są bzdury, proszę mnie podać do sądu – stwierdził B. Piliszko. – Ja nie będę do sądu pana podawał, ja się zapytałem, odpowiedz pan! – drążył dalej radny. Na to ostro zareagował wiceprzewodniczący Arkadiusz Tomaszewski. – Głos ma pan Błażej, trzymaj się pan kolei rzeczy – upomniał radnego Lisowskiego.

Dokłada do kasy gminy?

– Jeżeli chodzi o nagrody, otrzymałem tak jak każdy inny pracownik – odpowiedział B. Piliszko, dodając, że nie zna wysokości nagród innych pracowników. Zasugerował jednak, że kwoty wymieniane na komisji przez Leszka Lisowskiego są zawyżone. Z dalszej jego części wypowiedzi, wynikło, że właściwie... dokłada sporo do kasy gminy, bo nie rozlicza delegacji. – Tak, oczywiście, korzystam z ryczałtu na samochód prywatny. W związku z tym, że w ramach stanowiska zajmuję się również dystrybucją naszej poczty, to chce panu powiedzieć, że z kwoty 100, 130, 150 złotych ryczałtu miesięcznego jednorazowo do Jarosławia wywożę pocztę wartości czasami 200 złotych. Więc jeden wyjazd przy okazji, czy to urzędu pracy, czy do starostwa, to to, co gmina daje na mój ryczałt, to ja jednego dnia, że tak powiem, załatwiam sprawę całego miesiąca. A takich dni jest sporo. Kolejna sprawa, chociaż to nie jest komisja śledcza, ale znajomi mówią, co pan Leszek opowiada, nieprawdę. Na trzy i pół roku nie znajdzie pan ani jednej mojej delegacji do Jarosławia, a pan radca może powiedzieć, że w przypadku Jarosławia należałoby wystawiać delegacje służbowe, bo nie są objęte terenem działania gminy. Nie znajdzie pana ani jednej delegacji do Jarosławia, gdzie jeżdżę swoimi samochodem w sprawach służbowych, a nie rozliczam tego – stwierdził B. Piliszko.

Ja nie noszę dokumentów

Odniósł się też do pytania o nagrody jubileuszowe. – Mój staż pracy sięga powyżej 40 lat. Odpowiednio, od 20 lat, 25, 30, 35, 40 i 45 pracownik ma możliwość otrzymania i stosownie do przepisów, które regulują sprawę jubilatki, otrzymywałem. Dwóch nagród nie można otrzymać za ten sam okres pracy – powiedział szef kancelarii wójta. – Zadałem pytanie, jaką pan kwotę pozyskał. Pan powinien pokazać dokument: dostałem tysiąc, dwa, trzy – apelował dalej L. Lisowski. – Proszę określić dokument. Wyciąg bakowy, listę płac? Ja nie noszę ze sobą dokumentów na każdą sesję tak jak pan – odpierał niestrudzenie Piliszko. – Dziękuję za odpowiedź. Niech sobie mieszkańcy wyciągną wnioski – zakończył radny Lisowski.

Fenomen Błażeja Piliszko

To jednak nie był koniec kłopotów pana Błażeja. W zapytaniach mieszkaniec Marian Gil prosił go o wyjaśnienie jego fenomenu w gminie Radymno. – Jeżeli pan jest dżentelmenem, to niech pan po męsku wyjaśni swój fenomen w tej gminie. Skąd się pan tu wziął, czy po konkursie, jakie ma pan kwalifikacje? Jak to jest, że jest pan drugą osobą po wójcie, bez względu na to, jaką funkcję pan zajmuje? Społeczeństwo chce wiedzieć, ludzie mnie prosili, żebym zadał to pytanie – stwierdził. Ale na tej sesji odpowiedz nie padła.

hl

Kim pan jest, panie Piliszko? komentarze opinie

  • gość 2018-06-21 23:35:21

    http://www.nowiny24.pl/reportaze/art/6077457,afera-podsluchowa-w-wiazownicy-wczesniej-nagrywal-wojta-teraz-placze,id,t.html

  • gość 2018-06-22 12:50:41

    wiadomo że z nadania Golby!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • gość 2018-06-22 22:37:03

    Najwyższy czas zabrać się do roboty, ziemniaki kopać marianie i leszku a nie politykierstwo uprawiać...

  • adam - niezalogowany 2018-06-24 12:42:26

    Część tych radnych to cepy ,buraki,kto to tałatajstwo wybrał? pewnie tacy sami jak oni spod wiejskiego sklepu uraczeni tanim piwem.Szkoda mi tych madrych ,rozsądnych bo tylko się wstydza za kolegów radnych m.in za L.G.B. i im podobnych ,ale jazda ja p......

  • Do adam - niezalogowany 2018-06-24 14:39:21

    Którzy to radni sa niby tacy rozsądni ?

  • gość 2018-06-25 13:10:53

    Wójt w swojej kampanii obiecywał obniżenie swojej pensji. Nie zrobił tego, a wręcz podwoił wysokość, zatrudniając sobie asystenta Błażeja Tak z jednej osoby zrobiło się dwie, a wynagrodzenie płacicie im Wy, mieszkańcy gminy. Tylko za co takie wysokie? W tym roku ruszają prace na drogach w całej gminie. Nie dajcie się zwieść, to tylko kiełbasa wyborcza. Najpierw nabrali kredytów, zadłużyli gminę po uszy a teraz za to robią drogi. Tylko jak?

  • Gość - niezalogowany 2018-10-31 08:50:43

    Jak to kim ???? Podsłuchiwaczem....

  • gość 2018-11-08 12:42:09

    A Leszek koniunkturalnie nawrócony do PiS w tych wyborach popłynął w siną dal..... ! Na nic zdało się wcześniej opluwanego przez Lesia poparcie senatora, czy pięknej madonny wojewódzkiej z Radymna. Trio grało , a wygrał tylko duet. Lesio jako słynny filozof chłopski przepadł z kretesem na wieki, wieków amen.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Samorząd, Radymno - więcej informacji