Reklama

Królowe przyjadą na Jarmark Benedyktyński do Jarosławia

05/09/2018 13:24

Już w najbliższy weekend w Jarosławiu można będzie spotkać prawdziwe królowe! Tylu koronowanych głów na raz miasto chyba jeszcze nie widziało.

 W Niemczech promocja regionów czy też produktów regionalnych odbywa się poprzez przedstawicieli. Zazwyczaj wybiera się królową takiego produktu. Ta tradycja jest już bardzo długa –opowiada Marta Leja-Schierhorn, jarosławianka, która wraz z mężem Reinerem Schierhornem niejednokrotnie brała udział w imprezach i spotykała kilkadziesiąt takich koronowanych pań. Mogą to być królowe róż, bursztynu, cebuli, piwa, wina, czy czegoś innego, z czego słynie dany region lub miejscowość w Niemczech. Żeby zostać taką królową, trzeba wykazać się wiedzą i wygrać wybory. Czasem okres panowania trwa rok, czasem, dwa, wszystko zależy od miejsca i zwyczaju. A tradycja bywa bardzo zakorzeniona. Tu i ówdzie ma już ponad sto lat.  Co ciekawe, jest to tradycja całoroczna. W jednym z miast jest wybierana królowa śniegu, której święto przypada w styczniu. Gdzie indziej w maju koronuje się królową bzu. Ogółem w całych Niemczech jest ponad 3 tysiące takich królowych. Ich zadaniem jest promocja, a co za tym idzie rozwój turystyki. Liczy się pomysł na ukazanie wyjątkowości miasta, regionu, produktu. – To ciężka praca – podkreśla pani Marta.– Królowe są ambasadorkami swoich regionów – mówi Reiner Schierhorn. 

Reiner Schierhorn, znany jako rycerz z Jarosławia, już od 2008 roku jeździ po takich imprezach w Niemczech, promując i rozsławiając Jarosław. Pierwszy raz do Jarosławia dotarł z delegacją przedsiębiorców. W tym mieście znalazł miłość swojego życia i swoje miejsce na ziemi. Mimo że jest Niemcem z okolic Magdeburga, to Jarosław uważa za swój dom. Nawet na swojej rycerskiej tarczy ma herb naszego miasta. Nie tylko promuje Jarosław za zachodnią granicą, ale także wraz z małżonką, która zamienia się w damę dworu, uświetnia miejscowe imprezy. Podczas ostatniego Jarmarku Jarosławskiego wystąpili z pokazem  Teatru Ognia, który przyciągnął tłumy widzów. Razem odwiedzili wiele miejsc w Niemczech, w których opowiadali o Jarosławiu i zapraszali do naszego miasta. – To co mnie fascynuje w Jarosławiu to jego historia. O Jarosławiu mówię „moje miasto” – mówi pan Reiner.

Reklama

I to właśnie na zaproszenie państwa Schierhorn do Jarosławia przyjadą królowe z Niemiec. Odwiedzą Jarmark Benedyktyński, który będzie trwał w Jarosławiu w najbliższy weekend. Królowa ogórków, warzyw korzeniowych, królowa ziół – to tylko niektóre z nich. Ogółem dziesięć królowych ma dotrzeć do Jarosławia. Przyjadą aż z trzech landów. Już w piątek będzie je można spotkać koło ratusza, królowe odwiedzą bowiem burmistrza Jarosławia. Będzie też czas na zwiedzanie miasta, w tym podziemi. Głównym dniem będzie jednak niedziela. Wtedy będzie można nie tylko pokłonić się nisko królowej, ale wysłuchać, co ma do opowiedzenia o miejscu, skąd przybyła. Nie przegapmy więc tej okazji! Nie wiadomo kiedy tyle koronowanych głów ponownie zawita w Jarosławiu!

hl

Reklama

FOT. Ewa KŁAK-ZARZECKA,  Zbiory WŁASNE

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości