PILNE

Las to jedno wielkie cmentarzysko

12/06/2018 13:03

Nikogo nie zdradziła, była wierna do końca. Legenda mówi, że zginęła z okrzykiem na ustach: „Niech żyje Pol…” i w tej chwili dosięgła ją zdradziecka kula – mówił o „Baśce” Puzon w homilii ks. archiprezbiter Andrzej Surowiec podczas polowej Mszy św., którą odprawił w Lesie Kidałowickim wraz z proboszczem parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Jarosławiu ks. prałatem Marianem Nabrzyskim w niedzielę 10 czerwca.

W 74. rocznicę (9 czerwca) rozstrzelania przez niemieckiego okupanta Czesławy Puzon zwanej „Baśką” w Lesie Kidałowickim zebrali się członkowie rodziny młodych, rozstrzelanych żołnierzy AK, władze samorządowe różnych szczebli, przedstawiciele instytucji, służb mundurowych, stowarzyszeń, a także poczty sztandarowe szkół i organizacji, kompania WP, harcerze. Organizatorem uroczystości było Stowarzyszenie „Ocalić przeszłość dla przyszłości”. Stowarzyszenie, które kilka miesięcy temu powstało z inicjatywy Iwony Zelwach, nauczycielki historii w Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu i Jerzego Czechowicza, przewodnika turystycznego, kolekcjonera, autora przewodników i książek o historii Jarosławia.

Spotkanie na skraju lasu, gdzie ponad 70 lat temu odbywały się dramatyczne sceny, było lekcją historii nie tylko dla młodzieży, ale również dorosłych. – Tu byli rozstrzelani ludzie, najlepsze córki i synowie tej ziemi. Cały Las Kidałowicki to jedno wielkie cmentarzysko – mówił ks. A. Surowiec w swojej homilii. – To bohaterowie, wielcy ludzie, którzy nie zdradzili. Wśród nich jest Zbigniew Kopeć - 23 lata, rozstrzelany 13 lipca 1944 roku. Wśród nich Władysław Półtorak, najmłodszy żołnierz Armii Krajowej, 17 lat, rozstrzelany 2 lipca. Wśród nich jest ta szczególna postać dnia dzisiejszego, 25 lat, Czesława Romana Puzon, którą bliscy nazywali Baśką. Rozstrzelana 9 czerwca 1944 r. Wraz z nią była rozstrzelana Maria Ziemnicka, lat 40. W tym grobie znaleziono także nieznaną dziewczynę lat 17, mężczyznę około 30 lat i mężczyznę około 40 lat. Niepokorni, AK-owcy, potajemnie i wbrew prawu niemieckiemu, ekshumowali te osoby i przenieśli do wspólnego grobu Armii Krajowej na jarosławskim cmentarzu – przypominał historię lat wojennych ks. archiprezbiter. Swoją uwagę skupił na harcerce „Baśce” Puzon, która pod okiem Gestapo prowadziła działalność konspiracyjną podczas pracy w jarosławskim starostwie. Wspomniał także braci Prośbów, ale nawiązał również do patrona miasta bł. o. Michała Czartoryskiego, którego święto miasto obchodziło w sobotę, 9 czerwca.

Wydarzenia z 1994 roku przypomniał Jerzy Czechowicz. Zapowiedział także, że w lipcu zostanie wyemitowany film nagrywany kilka tygodni temu przez TVP Rzeszów w Lesie Kidałowickim z udziałem jarosławskich uczniów. Prezes Stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości” Iwona Zelwach podziękowała wszystkim za pomoc w przygotowaniu uroczystości. Podkreśliła, że zorganizowała ją dla członków rodzin młodych ludzi, którzy zostali tu rozstrzelani: – To dla pana Kazimierza Kopcia, pani Pauliny Gierczak, pana Czesława Kłosowicza, dla pani Józefy Koś, którzy stracili swoich braci. Chylę czoła przed nimi, za to, że przekazali mi swoje wspomnienia i wspólnie mogliśmy napisać scenariusz do reportażu – podkreślała.

Ekz

Fot. Ewa Kłak-Zarzecka

Las to jedno wielkie cmentarzysko komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ludzie, Jarosław - więcej informacji

Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ekspresjaroslawski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EKZ-PRESS Ewa Kłak-Zarzecka z siedzibą w Jarosław 37-500 , Cerkiewna 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"