Reklama

Lodowisko i atrakcje na pływalni zamknięte przed feriami. Mieszkańcy nie pozostawiają suchej nitki na władzach Jarosławia

Rozpoczynają się ferie zimowe, tymczasem władze miasta Jarosławia poinformowały, że z powodu wzrostu cen energii nieczynne będzie sztuczne lodowisko MOSIR oraz atrakcje na pływalni – dzika rzeka i zjeżdżalnia. Mieszkańcy są zbulwersowani i podpowiadają włodarzom, gdzie powinni szukać oszczędności.

W związku z drastycznym wzrostem cen energii z przykrością informujemy, że w tym sezonie nie będzie czynne lodowisko miejskie, a na terenie krytej pływalni do odwołania nie będą uruchamiane dodatkowe atrakcje tj. „dzika rzeka” oraz zjeżdżalnia. Przepraszamy za niedogodności – czytamy na stronie FB Urzędu Miasta Jarosławia. 

Ta decyzja wywołała falę negatywnych komentarzy mieszkańców, którzy przypominają, że właśnie rozpoczynają się ferie zimowe i nie powinno się w tym czasie ograniczać dzieciom możliwości aktywnego spędzania czasu. Tym bardziej, że przecież wstęp na lodowisko i pływalnie jest płatny. Internauci przypominają, że Jarosław został nazwany „miastem sportu”, a taka decyzja świadczy, że na to miano nie zasługuje. 

Reklama

Komentujący kpią też z promocyjnego  sloganu  „miasto olśnień”, którym posługują się władze.

Przypominają ponadto, że niedawno była mowa o uruchomieniu drugiego lodowiska na Rynku, tymczasem przed feriami zamyka się nawet to, które już jest. 

Mieszkańcy piszą, że oszczędności powinno zacząć się od siebie, a nie od dzieci. - Polecam zatrudnić jeszcze trzeciego wiceburmistrza  - ironizuje jeden z internautów.

– Niech burmistrz, radni i pozostali pracownicy biurowi obniżą sobie pensje, za siedzenie za biurkiem powinna być najniższa krajowa – dodaje ktoś inny. 

Reklama

Komentarze dotyczą też fontanny, która działała nawet w deszczu. – To jest przegięcie z tymi waszymi oszczędnościami! Na latarniach nie było ozdób, a w innych miastach czy małych gminach jakoś się dało zawiesić i czuć świąteczny klimat. Teraz kolejne ograniczenia, wiedząc że zbliżają się ferie zimowe. Szkoda że fontanna działała jak było zimno i w tym czasie nikt nie widział potrzeby oszczędzania – napisała jedna z internautek.  - To martwe miasto jest uchodzi z niego krew.......ostatnio byłam w ratuszu gorąco jak w piekle hmm brak oszczędności, oświetlony ratusz hmm! brak słów na to co się dzieje!  - pisze inna. 

Reklama

Mieszkańcy sugerują, że można przecież podnieść nieco ceny biletów, zamiast odbierać dzieciom możliwość aktywnego spędzania czasu  w czasie przerwy międzysemestralnej. 

Przypomnijmy, że w listopadzie Rada Miasta Jarosławia podniosła mieszkańcom podatki od nieruchomości. Jak tłumaczył burmistrz, było to konieczne, by pozyskać 2,5 mln i zbilansować budżet nadwątlony przez inflację, wzrost cen energii i odsetek kredytów. Przed głosowaniem radny Sebastian Kogut z popierającego burmistrza klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław pytał, czy jeśli rada nie podwyższy podatków, istnieje ryzyko, że zamknięta zostanie pływalnia i inne obiekty miejskie, czy wyłączone zostaną lampy w mieście, czy zostaną zwolnieni pracownicy.

Reklama

– Niestety sytuacja przyszłorocznego budżetu nie jest kolorowa – odpowiedział mu wtedy burmistrz Paluch. – Bierzemy bardzo poważnie pod uwagę zamknięcie basenu, a stadiony tylko w momencie, gdy nie będzie użytkowane oświetlenie. Bierzemy także pod uwagę grupowe zwolnienia, jeżeli nie będziemy w stanie podnieść wynagrodzeń, a środków na wynagrodzenia braknie, bo będziemy musieli podnieść minimalne wynagrodzenia – tłumaczył wtedy Waldemar Paluch.

Mimo że rada podatki podwyższyła, i tak ograniczana jest działalność miejskich obiektów.  Jak widać, zaczęto od lodowiska i atrakcji na pływalni. 

Reklama

A może wreszcie trzeba posłuchać radnych opozycyjnych, którzy już kilka razy podkreślali, że oszczędności trzeba zacząć od siebie. Podsuwali  pomysły ograniczenia diet radnych, likwidacji stanowiska jednego zastępcy burmistrza i funkcji jednego wiceprzewodniczącego rady miasta. Nawet podczas ostatniej sesji Rady Miasta Jarosławia apelował o to radny Marcin Nazarewicz. Było to wówczas, gdy rada uchwalała kolejną podwyżkę dla mieszkańców, tym razem za wywóz odpadów komunalnych. 
Opozycja postuluje też, by oszczędności poszukać np. w połączeniu dwóch miejskich instytucji kultury: Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki oraz Centrum Kultury i Promocji Jarosławia. Czy władze zechcą poszukać tu oszczędności, czy też zamykane będą kolejne atrakcje dla mieszkańców, którym i tak co chwilę serwuje się podwyżki opłat?

hl

Reklama

FOT. MOSIR

WEŹ UDZIAŁ W NASZEJ SONDZIE 

Czy zamykanie lodowiska i atrakcji na pływalni to dobry pomysł na oszczędności? 

Oddano 307 głosów.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wicia - niezalogowany 2023-01-14 14:25:02

    Niech wszystko zamkną żeby nie brakło na diety i wypłaty,Do czego doprowadzają ci wszyscy Wielcy tego świata no i kiedy będzie dobrze chyba nigdy,czekam na tłuste lata i doczekać się nie mogę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kedy - niezalogowany 2023-01-14 17:16:39

    Trzeba donieść na paluszka do polsatu jak dowodzi miastem. A nie wójta z wiązownicy szkalowac. Tam ich stać na darmowe lodowisko i swiąteczne swiatełka przy drogach . Chcieliscie palca to macie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec - niezalogowany 2023-01-14 21:25:43

    Dziękujemy za zauważenie, faktycznie temat ogarnięty nawet łyżwy za darmo ????

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama