18°C rozproszone chmury

Mieszkańcy Kruhela nie chcą u siebie zakładu Polskiej Spółki Gazowej, żądają innej lokalizacji

Przed Jarosławiem stanęła szansa na budowę zakładu produkcyjnego, który ma stworzyć ok. 200 miejsc pracy. Pierwotnie miał on powstać przy ul. Krakowskiej, na terenie byłej cegielni. Później jednak władze miasta wskazały również dwie inne lokalizacje. Inwestor wybrał tereny przy ul. Kruhel Pełkiński. Obszar, który nie jest przemysłowy, a przeznaczony na tereny zabudowy jednorodzinnej i rekreacyjnej. Gdy mieszkańcy oraz właściciele zabytkowego pałacu w Pełkiniach Krystyna i Witold Czartoryscy dowiedzieli się o planowej budowie, wyrazili swój sprzeciw. Czy wskazanie lokalizacji inwestycji na tym terenie może zaprzepaścić szanse miasta na nowe miejsca pracy? Takie obawy ma poseł Anna Schmidt-Rodziewicz, która o ściągnięcie tej inwestycji do naszego miasta zabiegała.

Dr Witold Czartoryski, prezes Fundacji Pełkińskiej XX Czartoryskich w 2012 roku, po latach starań odzyskał jako spadkobierca pałac i park w Pełkiniach. Od tego czasu prowadzi z pomocą ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków prace rewitalizacyjne, przywracając im dawny blask. – Po ukończeniu prac remontowych zamierzamy oddać zabytek na cele użyteczności publicznej. Chcemy przeznaczyć go na kulturę tzn. muzeum, sale koncertowe, miejsce wystaw czasowych, bibliotekę, gdzie znajdzie się 3 000 woluminów z dziedziny historii i historii sztuki. Planujemy organizować tu plenery letnie, stworzyć miejsce pracy twórców – wyjaśnia dr W. Czartoryski.

Ratujmy nasze dziedzictwo kulturowe

Jego żona Krystyna Czartoryska, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Pełkińskiej, kurator sztuki i właścicielka jednej z bardziej znaczących galerii sztuki współczesnej w Polsce chce przeznaczyć swoje zbiory na stałą ekspozycję. Oboje twierdzą, że innym polem ich działania jest odtwarzanie substancji krajobrazowego parku i arboretum. Podkreślają, że pałac w Pełkiniach to dom urodzin bł. o. Michała Czartoryskiego, którego władze Jarosławia obrały za patrona miasta.

Całość w wydaniu papierowym Ekspresu.

EKZ

FOT. Zbiory Własne

mieszkańcy kruhela nie chcą u siebie zakładu polskiej spółki gazowej, żądają innej lokalizacji kruhel pełkiński. obszar, który nie jest przemysłowy, a przeznaczony na tereny zabudowy jednorodzinnej i - komentarze opinie

  • gość 2018-04-10 17:47:42

    Ale jaja.

  • gość 2018-04-10 20:58:15

    Pani redaktor jak zwykle mija się z prawdą - Nie mieszkańcy nie chcą, tylko księżna pani Czartoryska. I pomyśleć że Jarosław jednego z jaśniepaństwa wybrał sobie za patrona.

  • Gość - niezalogowany 2018-04-10 21:42:19

    Pod Rzeszów tam nie będą protestować. A tutaj niech hrabia buraki zasadzie a resztę kukurydzą obsieje. Bedzie chłop Mariusz miał zajęcie

  • Gość - niezalogowany 2018-04-11 15:57:19

    Wysiedlić mieszkańców domów jednorodzinnych na tereny przemysłowe i będzie z głowy

  • gość 2018-04-11 16:28:58

    Od dawna wiadomo, że tego zakładu w Jarosławiu nie będzie. Po dwóch latach nie ma nawet ustalonej lokalizacji. Winny, czyli mieszkańcy miasta też się znalazł. Dobrze, że do wyborów już blisko.

  • gość 2018-04-12 11:41:59

    Nikt Ci tyle nie da co ci PIS obieca. A hrabiostwo podstawione żeby wymówka była

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ekspresjaroslawski.pl