O aparacie sprawiedliwości w lokalnym wymiarze, o reformach, demaskowaniu rosyjskiej propagandy i rozliczeniu nadużyć z lat poprzednich. W Wiejskim Domu Kultury w Dachnowie z mieszkańcami spotkał się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Po krótkim wystąpieniu minister Waldemar Żurek rozmawiał z mieszkańcami, odpowiadając na ich pytania. A tematów było sporo. Jak choćby ten dotyczący prawa rodzinnego. Waldemar Żurek zapowiedział gruntowną rewizję obecnego stanu prawnego. Wśród priorytetowych działań wymienił kontynuację prac nad mechanizmami wprowadzającymi opiekę naprzemienną oraz stworzenie tzw. „nakazu alimentacyjnego”. Podkreślił, że celem jest utworzenie systemu, który skuteczniej ochroni dobro dziecka, jak i prawa rodziców. Zaznaczył, że przewlekłe sprawy rozwodowe paraliżują całe rodziny, a dzieci stają się bezbronnymi ofiarami sporów.

Ważnym tematem była rosnąca fala propagandy rosyjskiej i dezinformacji. Minister przywołał informacje służb dotyczące zmasowanych ataków hybrydowych, funkcjonowania farm trolli oraz niekontrolowanego zalewu fałszywych treści. Zasygnalizował, że na forum Unii Europejskiej trwają zaawansowane prace nad tworzeniem systemu mającego umożliwić szybkie prostowanie i demaskowanie fake newsów. Jednocześnie zwrócił uwagę na to, że odpowiedzialność za przeciwdziałanie dezinformacji nie spoczywa wyłącznie na państwie. Zaapelował do użytkowników sieci o zachowanie krytycyzmu i ostrożności.

Mieszkańcy poruszyli także kwestię propagowania ideologii banderowskiej w Polsce. Minister Żurek odwołał się do osobistych doświadczeń (ofiara rzezi wołyńskiej w jego rodzinie) i mówił o szacunku dla ofiar i o konieczności pamięci historycznej. Zaznaczył, że oba narody łączy kluczowa, wspólna przyszłość i konieczność budowania partnerstwa.

Mieszkańcy zwracali uwagę na przewlekłość spraw w sądach. Waldemar Żurek przyznał, że mechanizmy sprzyjające patologiom to m.in. wieloletnie pełnienie funkcji przez te same osoby, tworzenie „lokalnych układów” oraz brak transparentności. Zapowiedział konsekwentne pilnowanie zasady kadencyjności prezesów i szefów jednostek.
Nie mogło obyć się bez rozmowy o nadużyciach z lat ubiegłych, szczególnie w kontekście wymiaru sprawiedliwości, m.in. mówiono o aresztach wydobywczych. Minister podkreślił, że kluczowe jest rozróżnienie między rzetelnymi śledczymi a tymi, którzy mogli uczestniczyć w działaniach obliczonych na wywieranie presji lub polityczne instrumentalizowanie prawa. Jak mówił, część postępowań już trwa, ale każda odpowiedzialność prawna musi wynikać z materiału dowodowego, a nie jedynie z przynależności do określonej opcji politycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wstyd dla podkarpacia że ten wywrotowiec tutaj przyjeżdża bredzi od rzeczy i co gorsza ma biednych otumanionych co zresztą widać na zdjęciu słuchaczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.