Reklama

Nowe centrum dworcowe PKS-u czy centrum handlowe?

02/04/2019 17:47

Starosta Tadeusz Chrzan do budowy centrum przesiadkowego chce zachęcić miasto. Podkreśla, że jednak w budżecie miasta nie ma ani złotówki na realizację tej inwestycji. Burmistrz Waldemar Paluch tłumaczy, że miasto jest chętne do wspólnej inwestycji, ale po oddaniu Centrum Dworcowego, widać, że na wspólne dla PKS, MZK i prywatnych busów centrum przesiadkowe miejsca nie ma. 

 

Jeszcze w ubiegłym roku stały tu podniszczone perony autobusowe. W piątek 29 marca władze powiatu, PKS-u oraz prywatny inwestor oddali do użytku dworzec o powierzchni 80 m kw., poczekalnię, zaplecze administracyjno-techniczne, 4 stanowiska  przyjazdowo-odjazdowe i 8 miejsc postojowych, a obok centrum handlowe i duży parking. Budowę centrum sfinansował prywatny przedsiębiorca z Żywca, któremu samorząd powiatu wydzierżawił teren na 30 lat. Po tym okresie właścicielem infrastruktury będzie właśnie samorząd. – Pierwszy etap budowy centrum komunikacyjnego został zakończony. Zagospodarowany został plac w centrum Jarosławia, który do tej pory szpecił i nie był dobrą wizytówką. Zaoferowaliśmy też przyjezdnym doskonałe uzupełnienie oddanego niedawno dworca PKP, czyli nowy dworzec PKS. Mieszkańcy powiatu  jarosławskiego będą z niego korzystali w komfortowych warunkach, z czystych toalet, normalnej poczekalni, zadaszonych przystanków, czystego, schludnego, ładnego dworca i tego co jest na zapleczu – centrum usługowo-handlowego. Pamiętamy, że jeszcze rok temu był tu duży plac straszący powyłamywanymi płytkami, wiatami, które ulegały autodestrukcji. Dziś mamy zaplecze, które na Europę przystało – mówi starosta jarosławski Tadeusz Chrzan. – Teraz, zgodnie z obietnicami, mamy w planach całe centrum przesiadkowe, dla PKS, MZK i prywatnych busów. Plac jest wystarczający, a usprawnieniem byłoby także bezpośrednie skierowanie ruchu z dworca na ulicę Poniatowskiego, co jest możliwe. Tutaj jednak konieczna jest współpraca z samorządem miejskim i liczę, że burmistrz Jarosławia będzie tym zainteresowany – dodaje starosta. – Byłby to główny węzeł jarosławski dla komunikacji publicznej i to jest rozwiązanie, do którego trzeba dążyć. Nie wiem, czy pan burmistrz będzie nadal idea fix plany tworzył trudne do zrealizowania, czy wesprze powiat – pyta Tadeusz Chrzan.

Reklama

Burmistrz poprzeć chce, ale…

Burmistrz Waldemar Paluch wyjaśnia, że również planował stworzyć takie centrum przesiadkowe, ale przed dworcem PKP. – W 2016 roku rozpocząłem plany nad uruchomieniem zamiany działek z powiatem jarosławskim. Rada Miasta Jarosławia i Rada Powiatu Jarosławskiego wyraziły zgodę na zamianę tych działek ­– informuje burmistrz. Wyjaśnia, że w 2017 roku starosta Tadeusz Chrzan przedstawił mu plany przebudowy obiektu peronów PKS- u, gdzie dworzec przesiadkowy miał się znaleźć. – Pan starosta z tego powodu zablokował moje plany. Nie doszło do zamiany działek, chociaż były uchwały obu rad podjęte w tej sprawie. Czekałem długo, aby inwestycja na dworcu PKS została zakończona i liczyłem na to, że faktycznie nasze autobusy MZK, będą mogły się tam zatrzymywać. I już nie będziemy musieli ich czasowo trzymać na ul. Królowej Jadwigi. Po usunięciu osłon, które były przy budowie obiektu, zobaczyliśmy, że tam tak naprawdę na nic nie ma miejsca – twierdzi burmistrz W. Paluch. – Zamiast dworca PKS jest galeria handlowa, jest parking dla samochodów osobowych i nie ma miejsca dla naszych autobusów MZK, już nie mówiąc o busach, których jest w tym samym czasie od 10 do 20 o różnych gabarytach. Nawet punkt obsługi pasażerów jest strasznie mały. I ta ogromna ilość ludzi, która czeka codziennie na autobusy PKS, MZK czy na busy, po prostu się tu nie zmieści – kontynuuje burmistrz.

Reklama

Centrum przesiadkowe przed dworcem PKP?

Twierdzi, że jest otwarty na propozycję starosty. – Na dzisiaj nie mam jednak wizji, jakby miało to centrum wyglądać. – Jeśli zaczną tam jeździć jeszcze nasze autobusy, będzie tam niebezpiecznie dla tych ludzi, którzy przyjeżdżają na zakupy do sklepów – mówi. Tłumaczy, że jeżeli nie będzie możliwość uruchomienia w nowym centrum przystanku dla miejskich autobusów, podejmie od nowa próby, by doprowadzić do zamiany działek i ruszyć z pracami nad centrum przesiadkowym, ale przed dworcem PKP. – Być może kolejny raz podejmiemy się rozmów z PKP o przejęciu terenu, gdzie obecnie zatrzymują się busy, bo widzimy, w jak opłakanym i tragicznym stanie on jest. Tam też nie można normalnie dojechać, też są ogromne dziury, niejednokrotnie mieszkańcy się zwracają do mnie, byśmy te dziury załatali. My nie możemy łatać dziur na drogach prywatnych, bo akurat te należą stricte do PKP – wyjaśnia W. Paluch.

Reklama

Będziemy powolutku robić sami

Starosta Tadeusz Chrzan na brak miejsca w nowo oddanym centrum ma pomysł: – Prowadzimy rozmowy z PKP, bo na końcu dworca została pusta działka, będziemy próbowali tę działkę pozyskać. Tam chcielibyśmy zrobić miejsce, gdzie kierowca będzie mógł poczekać na odjazd, by nie zajmować stanowisk odjazdowych. Trzysta metrów  dalej mamy dużą bazę PKS-u, gdzie kierowcy również mogą zajeżdżać – informuje. Wyjaśnia nam również, że nie rezygnuje z planów na połączenie ulicy Poniatowskiego z nowym dworcem autobusowym. – To drugi etap, ale my jesteśmy przygotowani, myślę, że za rok, za półtora ta komunikacja będzie się tamtędy odbywać. Jeżeli miasto włączyłoby się i chciało wesprzeć, byłoby na pewno szybciej wykonane. To dla wygody i bezpieczeństwa mieszkańców, ale także dla poprawy wizerunku miasta. Ale tego zaangażowania nie widzę, bo radni budżet przyjęli i ani słowa w nim o ważnej inwestycji dla miasta. W takim wypadku będziemy powolutku robić sami. W tej chwili przygotowujemy koncepcję, kolejny krok to wykonanie projektu technicznego. Jak będzie gotowy, będziemy się zastanawiać się, skąd wziąć środki – mówi Tadeusz Chrzan.

Reklama

Ewa KŁAK-ZARZECKA

FOT. Ewa KLAK-ZARZECKA

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-02 23:16:49

    ile surowiec wziął za otwarcie symboliczne 8 milionów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zenekblues - niezalogowany 2019-04-03 14:54:20

    kto śmigał z tacą, może kanciarz ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-04 20:52:57

    Panie Starosto a gdzie te 80% powierzchni dla przedsiębiorców z jarosławia,tak Pan obiecywał przed rozpoczęciem budowy! Może ktoś z Naszych mieszkańców jest właścicielem BIEDRONKI ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama