Do końca lipca na 15 podkarpackich przejazdach kolejowo-drogowych (w tym na terenie powiatu jarosławskiego) pojawią się nowoczesne zabezpieczenia.
Jak informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych S.A., efektem prac za 4 mln zł są wymienione i uruchomione w tym miesiącu urządzenia na 5 przejazdach w województwie podkarpackim: w powiecie jarosławskim (Makowisko i Korzenica) na linii Munina – Hrebenne, w powiecie krośnieńskim (Wojaszówka) oraz w powiecie jasielskim (Szebnie, Brzyście) na linii Rzeszów Główny – Jasło i Stróże – Krościenko. Dzięki temu jest bezpieczniej na torach i na drogach. – Nowe urządzenia gwarantują wyższy poziom bezpieczeństwa podróżującym koleją oraz pasażerom samochodów, rowerzystom i pieszym. Korzystnie wpływają również na sprawność komunikacji kolejowo-drogowej – podkreśla Dorota Szalacha.
– Bezpieczeństwo na torach, sprawna komunikacja kolejowa to priorytet w naszej działalności. Dlatego sukcesywnie realizujemy zadania zapewniające wysoki standard zabezpieczeń na przejazdach kolejowo-drogowych także na Podkarpaciu – mówi Mieczysław Borowiec, Dyrektor Zakładu Linii kolejowych w Rzeszowie.
W województwie kontynuowane są prace, w ramach innego zadania na 10 przejazdach w powiecie rzeszowskim (Rzeszów, Boguchwała) oraz strzyżowskim (Pułanki, Frysztak), między Rzeszowem a Jasłem, leskim (Manasterzec, Bezmiechowa Dolna, Jankowce), na linii Stróże – Krościenko oraz na dwóch przejazdach na linii Munina – Hrebenne, w powiecie jarosławskim (Korzenica) i lubaczowskim (Horyniec-Zdrój). Wartość zadania to 10 mln zł. Uruchomienie nowych urządzeń zaplanowano jeszcze w tym miesiącu.
–Kolejny projekt przejazdowy jest na horyzoncie. Jest umowa także na modernizację 46 przejazdów w kilku województwach, z czego 13 skrzyżowań na Podkarpaciu, w gminach: Strzyżów, Komańcza i Skołyszyn. Inwestycje zaplanowano w ramach projektów: „Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych – etap I", „Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych – etap II" i Poprawa bezpieczeństwa – etap VII. Projekty są finansowane ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) – wyjaśnia Dorota Szalacha.
FOT. Zdjęcie ilustracyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lepsze były etaty dróżników.Czynnik ludzki jest lepszy.A przede wszystkim,było mniejsze bezrobocie.Elektronika ma to do siebie,że lubi się psuć.
No a Dróżnik często bywał pijany :)
Obawiam się,że postęp techniczny,przyczyni się do wzrostu bezrobocia.A rozwój sztucznej inteligencji sprawi,że nie będzie miejsca dla człowieka,w stworzonym przez siebie świecie.Nie wykluczając buntu maszyn,przeciwko ludzkości.
IDE PO WAS !!!!!
Brak pracy zdegeneruje ludzi.
Nie poprawi to bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
Ciekawe jak długo to będzie działać?
Lepsze były etaty dróżników.Czynnik ludzki jest lepszy.A przede wszystkim,było mniejsze bezrobocie.Elektronika ma to do siebie,że lubi się psuć.
No a Dróżnik często bywał pijany :)
Obawiam się,że postęp techniczny,przyczyni się do wzrostu bezrobocia.A rozwój sztucznej inteligencji sprawi,że nie będzie miejsca dla człowieka,w stworzonym przez siebie świecie.Nie wykluczając buntu maszyn,przeciwko ludzkości.