Okazała lipa powalona przez poranną wichurę uszkodziła mur klasztoru Franciszkanów w Jarosławiu.
Jak podaje Parafia Przenajświętszej Trójcy w Jarosławiu, nikomu nic się nie stało. Ucierpiał tylko mur klasztorny.
Lipa spadła również na jezdnię – ul. Jana Pawła II. W jej usuwaniu i zabezpieczaniu miejsca zdarzenia udział wzięli strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Jarosławiu oraz policja.

Fot. Magdalena Chudzio
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. A w jakim celu trzymają na terenie klasztoru takie wielkie, stare drzewa ? To oczywiste że któreś w końcu może się przewrócić.
odpowiadam: zeby pewnego dnia gałąź palnęła cie w łeb to moze rozum ci wróci i pójdziesz do roboty nierobie
Odnośnie tego postu politologa.
„Pytasz dlaczego? No, bo tradycją nazwać niczego nie możesz. I nie możesz uchwałą specjalną zarządzić, ani jej ustanowić. Kto inaczej sądzi, świeci jak zgasła świeczka na słonecznym dworzu! Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza! Tradycja naszych dziejów jest warownym murem. To jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza, to jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.” Pod tą lipą 45 lat temu zawsze po mszy starszy Pan sprzedawał Donaldy z walizeczki i dlatego trzymają te stare drzewa.
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. A w jakim celu trzymają na terenie klasztoru takie wielkie, stare drzewa ? To oczywiste że któreś w końcu może się przewrócić.
odpowiadam: zeby pewnego dnia gałąź palnęła cie w łeb to moze rozum ci wróci i pójdziesz do roboty nierobie
Odnośnie tego postu politologa.