W Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej im. prof. Antoniego Kępińskiego w Jarosławiu uroczyście otwarto długo wyczekiwaną Salę Terapeutyczno-Edukacyjną. Wydarzenie to połączono z obchodami Ogólnopolskiego Dnia Solidarności z Osobami Chorującymi Psychicznie.
Sala ta ma pełnić funkcję wspierającą leczenie pacjentów. Będą odbywać się na niej zajęcia edukacyjne, relaksacyjne oraz integracyjne. Wydarzenie to zbiegło się także z corocznymi obchodami Ogólnopolskiego Dnia Solidarności z Osobami Chorującymi Psychicznie.

Ważnym punktem programu była przystępna prelekcja dr Ireny Puszkarz pt. „Jak żyć z chorobą – otwórzmy drzwi zrozumienia”, przybliżająca tematykę schizofrenii. O bogatą oprawę artystyczną zadbali: wokalistka Agata Strącel, która wykonała utwór z repertuaru Anny Jantar, a także tańcząca młodzież z Powiatowego Ogniska Baletowego im. Lidii Nartowskiej, Grupa Senioralna z Centrum Kultury i Promocji oraz Stowarzyszenie Historyczno-Rekonstrukcyjne „Pąsowa Róża”, które zachwyciło pokazem mody retro. Część artystyczną zwieńczył koncert akordeonowy Mateusza Piliszko.

Podczas spotkania rozstrzygnięto również konkurs plastyczny dla pacjentów pt. „Nie widać, a boli – dbaj o zdrowie psychiczne”. Goście chętnie odwiedzali „Kącik Zdrowia” przygotowany przez studentów PANS oraz „Kącik Kreatywny” uczniów Zespołu Szkół Spożywczych i Biznesowych im. Marii Curie-Skłodowskiej. Całość poprowadziła Katarzyna Michalik, która zadbała o znakomitą atmosferę uroczystości, a zwieńczeniem dnia była wspólna integracja przy muzyce DJ-a Hano oraz poczęstunek przygotowany przez szpitalną kuchnię.

Uroczystego otwarcia dokonał dyrektor szpitala Józef Długoń, a wśród zaproszonych gości znaleźli się Anna Huk – członek zarządu województwa podkarpackiego (reprezentująca marszałka Władysława Ortyla), starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz oraz zastępca burmistrza miasta Magdalena Lehnart (w imieniu burmistrza Marcin Nazarewicza). Obecni byli również członkowie rady społecznej przy SP ZOZ na czele z przewodniczącą Adrianną Obutelewicz-Pyrzyńską, a także władze Państwowej Akademii Nauk Stosowanych im. ks. Bronisława Markiewicza reprezentowane przez dziekana Wydziału Ochrony Zdrowia dr. inż. Jarosława Noworóla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień Dobry. Ja w tym szpitalu byłem więziony przez trzy miesiące (20.11.2025 - 20.02.2026). Moja matka wypisała do sądów (Rejonowego w Jarosławiu i Okręgowego w Przemyślu) kłamstwa na mój temat jakobym był agresywny i stwarzał zagrożenie dla rodziców którzy żyją w strachu. A to nigdy nie była prawda. Sądy zignorowały pismo z posterunku Policji w Wiązownicy, poświadczające że w mojej sprawie nie było żadnych interwencji. Biegła Katarzyna Wesolińska-Gąska w Styczniu 2025 roku stwierdziła że nie umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym spowoduje znaczne pogorszenie się mojego stanu zdrowia psychicznego... minęło 10 miesięcy i - do momentu faktycznego uwięzienia mnie w szpitalu - Sądy nie zauważyły że opinia biegłej ma się nijak do rzeczywistości. To była sprawa III RNs 501/24.
Dzień Dobry. Ja w tym szpitalu byłem więziony przez trzy miesiące (20.11.2025 - 20.02.2026). Moja matka wypisała do sądów (Rejonowego w Jarosławiu i Okręgowego w Przemyślu) kłamstwa na mój temat jakobym był agresywny i stwarzał zagrożenie dla rodziców którzy żyją w strachu. A to nigdy nie była prawda. Sądy zignorowały pismo z posterunku Policji w Wiązownicy, poświadczające że w mojej sprawie nie było żadnych interwencji. Biegła Katarzyna Wesolińska-Gąska w Styczniu 2025 roku stwierdziła że nie umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym spowoduje znaczne pogorszenie się mojego stanu zdrowia psychicznego... minęło 10 miesięcy i - do momentu faktycznego uwięzienia mnie w szpitalu - Sądy nie zauważyły że opinia biegłej ma się nijak do rzeczywistości. To była sprawa III RNs 501/24.