14°C bezchmurnie

Pielgrzymowali z Pruchnika do przemyskiej archikatedry

W deszczu dotarli do przemyskiej archikatedry uczestnicy VII Pieszej Pielgrzymki Pruchnik – Przemyśl. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św., której przewodniczył abp Józef Michalik. Pielgrzymka organizowana jest w rocznicę święceń kapłańskich bł. ks. Bronisława Markiewicza, urodzonego w Pruchniku założyciela zgromadzenia księży Michalitów i sióstr Michalitek.

Michalicka pielgrzymka z Pruchnika, która odbyła się w sobotę 15 września, dotarła archikatedry przemyskiej około godziny 17. Po wejściu do bazyliki modlitwie przewodził ks. Mariusz Marciniec, kustosz sanktuarium w Tuligłowach, a pątników przywitał proboszcz parafii archikatedralnej ks. prałat Mieczysław Rusin. Nawiązał do życia ks. Bronisława Markiewicza, pruchniczanina, późniejszego założyciela zgromadzenia Michalitów i Michalitek, który posługiwał w tej świątyni jako kleryk i wikariusz, a dziś są w niej jego relikwie. Kulminacyjnym momentem była Msza św., której przewodniczył arcybiskup senior Józef Michalik. W koncelebrze był m.in. generał zgromadzenia Michalitów ks. Dariusz Wilk. W homilii abp Józef Michalik podkreślił, że wielcy ludzie rosną duchowo i intelektualnie przez przezwyciężanie trudności. Jako przykład podał życie ks. Markiewicza. Mówił m.in. o tym, że jako młody człowiek ks. Markiewicz miał moment trudności i nie wiedział, jaką drogę wybrać. – Zaczął chwiać się w wierze i nie wiedział, co z sobą z robić. Czy zostać profesorem, czy bronić ojczyzny, bo był to 1863 rok, czy iść tu, czy tam – mówił abp Michalik. Wspomniał także o tym, jak błogosławiony ks. Markiewicz zauważył, że trzeba duchowo odrodzić Polskę. – Widział, że nie tylko zabory są dramatem, że Polska nie istnieje na mapie, bo rozebrały ją trzy potęgi agresorów: Rosja, Austria i Prusy, ale że trzeba ją duchowo odrodzić – stwierdził kaznodzieja. Arcybiskup mówił także o późniejszych wyborach ks. Markiewicza. – Ciągle szukał większej doskonałości – powiedział, przypominając o spotkaniu ks. Jana Bosco przez ks. Markiewicza. Pod wpływem tego spotkania urodzony w Pruchniku ksiądz postanowił zostać Salezjaninem i trafił do Miejsca (obecnie Miejsce Piastowe), a potem zdecydował, że będzie postępował w duchu ks. Bosco, ale założy własne dwa zakony i zaczął się opiekować ubogą i zaniedbaną młodzieżą. Abp Józef Michalik zwrócił uwagę, że ks. Bronisław Markiewicz był gigantem duchowym, a swoje zgromadzenie założył, gdy miał prawie 60 lat (zostało ono oficjalnie zatwierdzone dopiero po śmierci założyciela). – Ksiądz Markiewicz jest prorokiem tamtych czasów, a prorok się nie starzeje. Walczył z wadami narodowymi. Żadna akcja trzeźwości, czy prowadzą ją Michalici, czy inni, nie pomija księdza Markiewicza. Już wtedy on widział potrzebę tego wysiłku poderwania duchowego, nawrócenia narodu. Zobaczcie dzisiaj, ile tych wad jest, ile korupcji, rozkradania dobra narodowego, ile nienawiści w tych partiach. Jedni przeciw drugim. On przed tym przestrzegał, domagał się pracy, wysiłku, żeby przez wysiłek, przez nawrócenie moc duchowa Polski rosła – podkreślił hierarcha.  

hl

FOT. Hubert Lewkowicz    

pielgrzymowali z pruchnika do archikatedry - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Religia, Pruchnik - więcej informacji