Senator Mieczysław Golba stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Powodem było przekroczenie prędkości o 58 km/ h. Policja zatrzymała polityka PiS w Wierzbnej.
Do tego zdarzenia doszło 17 kwietnia. Senator jechał w kierunku Rzeszowa. W Wierzbnej skontrolowali go funkcjonariusze jarosławskiej drogówki. Okazało się, że polityk poza terenem zabudowanym poruszał się z prędkością 128 km/h. Jak powiedziała nam asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, kierowca został pouczony, a w takim wypadu nie otrzymuje się punktów karych. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Nie skorzystał z immunitetu. W rozmowie z portalem nowiny24.pl senator Mieczysław Golba tłumaczył, że spieszył się na samolot.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego skończyło się tylko na pouczeniu, a gdzie mandat gdzie punkty ? To jakaś kpina!
Skoro się ogranicza prędkość,to dlaczego producenci samochodów,produkują takie szybkie pojazdy?
Śpieszył się na samolot do Budapesztu
Z tym ograniczaniem prędkości,to już jest przesada!I to wcale nie mała.Tylko patrzeć,jak będziemy poruszać się po terenie zabudowanym,z prędkością pieszego.
Dlaczego skończyło się tylko na pouczeniu, a gdzie mandat gdzie punkty ? To jakaś kpina!
Skoro się ogranicza prędkość,to dlaczego producenci samochodów,produkują takie szybkie pojazdy?
Śpieszył się na samolot do Budapesztu