Reklama

Skandal w parku. Uszkodzili kilkadziesiąt drzew!

09/01/2018 09:46

Kilkadziesiąt uszkodzonych drzew – to efekt niezastosowania się do wytycznych konserwatora zabytków podczas prowadzonych prac ziemnych w Parku Miejskim im. Bohaterów Monte Cassino. Prace zostały przez konserwatora wstrzymane.

Miało być tak pięknie. Z informacji prasowych wynikało, że park został zamknięty czasowo, bo są tam prowadzone prace w ramach rewitalizacji tego obiektu. Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy, w parku zostały wstrzymane przez konserwatora zabytków. Na szczęście, bo nie wiadomo do czego mogłoby tam jeszcze dojść. Okazuje się, że nie zastosowano się do wytycznych konserwatora i... uszkodzono system korzeniowy kilkudziesięciu drzew, także tych starych. – Prace miały być prowadzone przewiertem sterowanym, a były prowadzone koparką – mówi Janusz Gremski z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu. Dodaje, że miał być też zastosowany nadzór dendrologiczny przy otwartym wykopie, który wydawałby dodatkowe zezwolenia na przycinanie korzeni w sytuacjach, w których nie byłoby możliwości dokonania przewiertu.

To poważne uszkodzenia

Reklama

Uszkodzono przynajmniej kilkadziesiąt drzew i jest to według oceny konserwatora uszkodzenie poważne. To nie tylko nieodwracalne uszkodzenie systemu korzeniowego. W wypadku stuletnich drzew  jest jeszcze kwestia zaburzenia statyki. Jak wyjaśnia Janusz Gremski, zwłaszcza w alei lipowej, gdzie drzewa mają około 20 metrów wysokości, napór wiatru może spowodować przewrócenie tych drzew.

Konserwator wstrzymał więc prace w parku. W tej chwili trwa ekspertyza  dendrologiczna. Pozwoli to na określenie pełnego zakresu uszkodzeń i zastosowanie zabiegów, które pozwolą uniknąć pełnego nieszczęścia. – Trzeba będzie wykonać pewne zabiegi, które zabezpieczą drzewa przed całkowitym zniszczeniem – wyjaśnia J. Gremski. Chodzi o to, by z jednej strony zabezpieczyć same korzenie, a z drugiej – dostarczyć koronie drzewa substancji, których nie będzie mogła pobierać z powodu uszkodzonych korzeni.

Reklama

Po dokonaniu analizy wojewódzki konserwator zabytków Beata Kot podejmie decyzję w sprawie ewentualnego skierowania sprawy do odpowiednich organów.

Urząd Miasta Jarosławia naturalnie nie chwali się takim rozwojem wypadków. W ubiegłym tygodniu pytaliśmy o sprawę zamknięcia parku i prowadzone tam prace. Z odpowiedzi wynikało m.in., że od momentu przekazania placu budowy za teren odpowiada wykonawca. – Park jest zamknięty z uwagi na rozpoczęcie realizacji I części rewitalizacji obiektu, w ramach dofinansowanego projektu pn. „Eskapady na Książęcym Szlaku”. Rozpoczęte końcem ub. roku prace obejmują roboty drogowe, konstrukcyjno-budowlane i instalacyjne wraz z obiektami małej architektury. Od momentu przekazania placu budowy, za teren oraz jego zabezpieczenie zgodnie z przepisami prawa odpowiada wykonawca, aż do odbioru protokolarnego inwestycji. Zgodnie z umową zakończenie planowane jest w sierpniu br. – można było przeczytać w przesłanej odpowiedzi.

Reklama

W poniedziałek, jeszcze przed  zadaniem pytania konserwatorowi zabytków, zapytaliśmy Ratusz ponownie o park. O to, czy ktoś nadzoruje prace i o niepokoje związane z widocznymi odsłoniętymi korzeniami drzew.  –  Inwestycja w Miejskim Parku im. Bohaterów Monte Cassino jest nadzorowana przez inspektora nadzoru wyłonionego przez Gminę Miejską Jarosław w postępowaniu przetargowym oraz przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – czytamy w przesłanej przez UM odpowiedzi. Zapytaliśmy konserwatora. I dopiero z tego źródła dowiedzieliśmy się całej prawdy. 

Co ma powstać w parku?

Reklama

Czego dotyczą rozpoczęte i – jak się okazuje, szybko wstrzymane – prace w parku? To pierwsza część rewitalizacji, która obejmuje: demontaż obiektów  (ławki, kosze na odpady, latarnie parkowe), budowę i przebudowę alejek parkowych o powierzchni  12 535,51 m kw., utwardzenie alejek (nawierzchnia gliniasto-piaskowa), budowę monitoringu  (15 kamer stałopozycyjnych i 5 kamer obrotowych + instalacja teletechniczna), budowę oświetlenia (104 lampy parkowe z instalacją elektryczną),budowę i montaż obiektów małej architektury –  kosze na śmieci (40 szt.), tablice duże z ekspozycją  (15 szt., z treścią zawierającą informacje o bogactwie przyrodniczym i kulturowym obszaru pogranicza w j. polskim, słowackim i angielskim), stojaki na rowery (5 szt.), leżaki (11 szt.), ławki parkowe (80 szt.), luneta (1 szt.), infokioski  (2 szt.), domki dla pszczół + ul demonstracyjny  (5 szt.), a także budowę dwóch fontann, remont jednej fontanny w części starej parku, budowę altany edukacyjnej w miejscu dawnej fontanny w części nowej parku, montaż toalety prefabrykowanej z dwiema kabinami w części nowej parku, budowę przyłączy i instalacji zasilających poszczególne obiekty.

Czy w związku ze wstrzymaniem prac przez konserwatora zabytków będzie możliwe ich zakończenie przed sierpniem? Na to pytanie na razie nie znamy odpowiedzi. 

Reklama

 

Hubert LEWKOWICZ

Fot. ŁW

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-01-09 12:04:44

    Tego się obawiałem - ze rewitalizacja parku będzie polegać na dewastacji drzew

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-01-10 06:44:16

    Nie wygląda to tragicznie ale miejmy nadzieję że nic złego drzewom się nie stanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-01-10 07:40:40

    Te drzewa i tak się sypią gałezie dosyć dosyć grube ludziom na głowy spadają a drzewa, drzewka można Nowe posadzić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama