Reklama

Tajemniczy gliniany przedmiot znaleziony w Nienowicach (gmina Radymno) mógł być pieczęcią starożytnych Syginnów

To pierwsze znalezisko takiego przedmiotu na ziemiach polskich! W najnowszym artykule naukowym dr Marcin Burghardt z Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich dowodzi, iż tajemniczy gliniany zabytek sprzed 2,5 tys. lat, znaleziony w Nienowicach w powiecie jarosławskim, mógł być pintaderą, czyli stemplem służącym do farbowania tkanin lub nanoszenia barwnika na ciało.


- Archeologiczne badania wykopaliskowe prowadzone w 2011 roku w Nienowicach w powiecie jarosławskim miały związek z planowaną w tym miejscu budową autostrady A4 – mówi dr M. Burghardt. – Podczas prac odkryto tu m. n. pozostałości osiedla użytkowanego od VI do III/II w. przed naszą erą. Osada zamieszkiwana była przez społeczności tzw. kultury pomorskiej, które przybyły do południowo-wschodniej Polski z północnego zachodu. Od IV w. przed naszą erą zaznacza się obecność elementów, które można łączyć z napływem nowej ludności związanej z tzw. kulturą jastorfską, utożsamianą m.in. z germańskimi plemionami Bastarnów i Skirów.


Jak mówi dalej archeolog z jarosławskiego Muzeum, „Wśród uzyskanych wówczas zabytków na uwagę zasługuje fragment glinianego nieregularnego ostrosłupa o wklęsłych krawędziach bocznych i odłamanym wierzchołku (uchwycie). Podstawa przedmiotu zdobiona jest ornamentem geometrycznym, na który składają się linie ryte oraz trójkątne i okrągłe dołki – wgłębienia. Zabytek ma 4,3 cm wysokości, zaś zachowane wymiary podstawy to 4,2x3,7 cm”.
Ze względu na bardzo nietypowy kształt i fragmentaryczny stan zachowania przedmiotu, określenie jego funkcji nie było łatwe.
- Początkowo tajemniczy obiekt został uznany za fragment glinianej figurki lub podstawki (tzw. wilka/psa/kozła ogniowego). Te rzadkie zabytki są typowe dla kultury jastorfskiej, gdzie łączy się je z kultem ognia i bóstw domowych – tłumaczy dr M. Burghardt.
W swoim najnowszym artykule naukowym archeolog z jarosławskiego Muzeum zwraca uwagę na możliwość zupełnie innej interpretacji znaleziska.
- Specyficzny kształt przedmiotu z Nienowic – płaska powierzchnia robocza z wyciętym w jej obrębie wzorem oraz wyraźnie uformowana rękojeść – nawiązuje do grupy pieczęci glinianych w typie stempli lub pintader. Takie zabytki są szczególnie charakterystyczne dla grup ludności z terenów Wielkiej Niziny Węgierskiej z wczesnej epoki żelaza określanych mianem kultury Vekerzug, gdzie datuje je się ogólnie na VI – 1. połowę V w. przed naszą erą – opowiada dr M. Burghardt. – W ujęciu niektórych badaczy, ugrupowanie to należy utożsamiać z wojowniczym ludem Syginnów, który opisywali starożytni historycy tacy jak Herodot czy Strabon.
„Nie do końca wiadomo, do czego dokładnie służyły gliniane pintadery” – wyjaśnia archeolog. „W kulturze Vekerzug często odkrywane są one w grobach dorosłych kobiet, gdzie występują w towarzystwie kamiennych płytek, bryłek barwników czy też kościanych pojemników do przechowywania kosmetyków. Taki kontekst ich występowania prowadzi do wniosku, iż mogły one stanowić element garnituru toaletowego wykorzystywany do nanoszenia barwników na ciało ludzkie lub tkaniny. Nie można również wykluczyć, że wykorzystywano je w zabiegach o charakterze magicznym”.
- Stempel z Nienowic ma charakter negatywowy, co oznacza, że za jego pomocą aplikowano nie tyle sam wzór, co raczej jego tło. Być może nanoszono nim wosk lub żywicę na tkaninę, którą następnie zanurzano w barwniku. Obszar pokryty taką substancją nie przyjmowałby barwnika, dzięki czemu na materiale powstawałby wzór barwnych kółek i trójkątów - opowiada badacz.
Pitandera z Nienowic jest pierwszym przedmiotem tego typu na terenie ziem polskich. Nie jest jednak jedynym zabytkiem, który wskazuje na bliskie kontakty mieszkańców osiedla z wczesnej epoki żelaza w Nienowicach ze społecznościami kultury Vekerzug z Kotliny Karpackiej. Wśród innych artefaktów świadczących o takich związkach wymienić należy m.in. efektowne żółte paciorki z masy szklanej czy też charakterystycznie ukształtowane przęśliki – czyli ciężarki do wrzecion tkackich. Z wypływami z kultury Vekerzug związane są także odkryte w Nienowicach naczynia wytwarzane przy użyciu koła garncarskiego – jedne z najstarszych świadectw znajomości tej techniki na ziemiach polskich.
Zabytki odkryte podczas badań archeologicznych w Nienowicach, w tym i unikatowy gliniany stempel – pintaderę, można na co dzień oglądać na wystawie stałej Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich.

Reklama

FOT. Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich 

 
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama