PILNE

Wakacje na ziemi jarosławskiej: Tuligłowy, czyli podróż w głąb dziejów

Portal ekspresjaroslawski.pl 26/07/2019 20:42
Hubert Lewkowicz

Żeby zobaczyć coś ciekawego, nie trzeba samolotów, walizek i góry pieniędzy. Czasem wystarczy rower lub dobrze zawiązane buty. W czasie tych wakacji proponujemy odwiedzenie kilku miejsc na terenie powiatu, które trzeba koniecznie zobaczyć.

Jeśli kiedykolwiek mieliście Państwo wątpliwości, czy warto pojechać do Tuligłów w gminie Rokietnica, to pozbądźcie się ich. Podróż do Tuligłów może być podróżą na wskroś dziejów. Bo ta miejscowość to w pewnym sensie narodowe muzeum plenerowe, w którym znajdziemy ślady czasów przedchrześcijańskich, pamiątkę Chrztu Polski, tatarskie najazdy, barok w architekturze i ślady współczesnych wydarzeń. Zatem ruszamy!

 

Na pamiątkę Wiktorii Wiedeńskiej

Do Tuligłów można dotrzeć z Jarosławia na przykład przez Rokietnicę. Tu, w samym centrum stolicy gminy, warto zobaczyć pomnik, a właściwie obelisk, postawiony przez mieszkańców z okazji setnej rocznicy Wiktorii Wiedeńskiej, a więc w1783 roku. Nowa tablica pochodzi z 2000 roku. Jak czytamy w wydanym niedawno przez powiat jarosławski przewodniku „Twoje miejsca – Twoje dziedzictwo. Ziemia jarosławska – Svidnik”, oryginalna tablica została zniszczona przez hitlerowców. Przy pomniku stoi spory dąb „Husarz”, któremu imię nadali gimnazjaliści z Rokietnicy. Dziś gimnazjów już nie ma, ale z pewnością tym pięknym drzewem zaopiekują się teraz uczniowie podstawówki.

W centrum Rokietnicy jest też kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja i Matki Boskiej Częstochowskiej. W 2016 roku, podczas remontu odkryto tam krypty fundatorów świątyni.

 

Dla obrony przed Tatarami

Z Rokietnicy jedziemy do celu podróży, czyli Tuligłów, które znane są najbardziej z maryjnego sanktuarium. Ale zanim tam dotrzemy, w centrum wsi, tuż za sklepem Euro skręcamy w lewo. Potem znów w lewo w pierwszą drogę, która doprowadzi nas do okopu, czyli wałów tatarskich. W tym miejscu stał kiedyś dwór wybudowany przez Marcina Krasickiego, a sam okop zaczęto budować po 1624 roku, gdy Tuligłowy boleśnie odczuły najazd Tatarów. Jak pisze wspomniany przewodnik, okop jest dobrze zachowanym przykładem warowni obronnych z okresu XVI i XVII wieku. Miejsce łatwo rozpoznamy nie tylko po krzyżu z 2009 roku, który stoi na szczycie, ale także po barierkach i tablicy informacyjnej, którą w 2016 roku postawiło tu Koło Miłośników Tuligłów we współpracy ze Stowarzyszeniem na rzecz Rozwoju Tuligłów. Jest też fotościanka, dzięki której zrobić sobie można zdjęcie w tatarskim przebraniu.

 

W sercu Tuligłów

Wracamy do drogi głównej, by dotrzeć nią do sanktuarium z łaskami słynącym obrazem Madonny z Dzieciątkiem. Koronacji tego wizerunku namalowanego na lipowym podobraziu dokonał w 1909 roku biskup przemyski Józef Sebastian Pelczar, obecny święty Kościoła katolickiego. Sanktuarium to nie tylko barokowa świątynia św. Mikołaja Biskupa, ale także dzwonnica i kapliczka z krzyżem Bożogrobców, bo kiedyś oni roztaczali pieczę nad tym miejscem. Dziś opiekują się nim księża Michalici. Obok kościoła znaleźć można dąb pamięci i tablicę poświęconą m.in. pochodzącej z Tuligłów senator Janinie Fetlińskiej-Galickiej, która zginęła w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.

 

Ogromny krzyż na stulecie niepodległości

Idąc lub jadąc dalej drogą przez wieś, na rozwidleniu skręcamy w lewo, by dotrzeć na szczyt wzgórza. Tutaj w roku ubiegłym postawiony został monumentalny krzyż i maszt z flagą. Krzyż ma 25 metrów wysokości, maszt – 32. Miejsce to upamiętnia 100-lecie odzyskania niepodległości, które obchodziliśmy w 2018 roku, ale także niedawną 1050. rocznicę Chrztu Polski. Upamiętnienie powstało z inicjatywy proboszcza parafii przy sanktuarium Niepokalanej Matki Dobrej Nadziei w Tuligłowach ks. Mariusza Marcińca. Krzyż górujący nad Tuligłowami widoczny jest z daleka.

 

Do czasów najdawniejszych

Spod krzyża można asfaltową drogą między polami dotrzeć na skraj lasu. Tu, niestety napotkamy obecnie zakaz wjazdu, więc dalej tylko na piechotę. Skręcając w prawo, dotrzemy do wczesnośredniowiecznego grodziska Borusz. Na miejscu napotkamy także tablicę postawioną przez Koło Miłośników Tuligłów we współpracy ze Stowarzyszeniem na rzecz Rozwoju Tuligłów. Gród Borusz należał do słynnych Grodów Czerwieńskich, które w 981 roku zdobył książę kijowski Włodzimierz. Ale zasiedlenie grodu miało miejsce już w wieku VII, czyli na długo przed Mieszkiem. Archeologowie znaleźli tu m.in. ceramikę, krzesiwa, noże i sierpy, a także groty strzał. Miejsce to owiane jest legendą, która mówi, że gród zapadł się pod ziemię po najeździe Tatarów, a w czasie Wielkanocy można tu usłyszeć bicie dzwonów kościelnych. Do grodziska można dotrzeć też z drugiej strony, z Węgierki. Na samym końcu wsi trzeba skręcić w lewo i przez przysiółek Łazy Węgierskie dotrzeć na skraj lasu, gdzie napotkamy także zakaz wjazdu.

 

Tapin – Wiedeń

Do Jarosławia wracamy na przykład przez Tapin. Tu, bardzo blisko kościoła, zobaczyć można kapliczkę, która stoi od czasów Jana III Sobieskiego i była podziękowaniem za zwycięstwo pod Wiedniem. Tym sposobem zamykamy koło historii, bowiem zaczęliśmy od Odsieczy Wiedeńskiej i na niej kończymy podróż.

Hubert Lewkowicz


FOT. Hubert LEWKOWICZ 

 

Zrób zdjęcie, wygraj przewodnik!

Odwiedziłeś fajne miejsce? Pochwal się. Czekamy na wasze zdjęcie z wakacji pod adresem [email protected] . Mogą to być zdjęcia okolicy lub z dalszych stron. Po prostu podziel się z nami wrażeniami. Dla autorów najciekawszych zdjęć mamy przewodniki po ziemi jarosławskiej „Twoje Miejsca – Twoje Dziedzictwo. Ziemia Jarosławska – Svidnik”. Biorąc udział w konkursie, wyrażasz zgodę na publikację zdjęcia i autora.

 

wakacje na ziemi jarosławskiej: tuligłowy, czyli podróż w głąb dziejów - komentarze opinie

  • Gośćn - niezalogowany 2019-07-27 17:44:41

    Jaki ksiądz!!!!- pomysłodawcą!!!Dlaczego nienapiszecie kto tak naprawdę był pomysłodawcą!!!!!

  • Gość - niezalogowany 2019-07-28 23:15:49

    Pewnie Wójt.... przecież wszystko co zostało zrobione w tej gminie to zasługa nowego Wójta

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ekspresjaroslawski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EKZ-PRESS Ewa Kłak-Zarzecka z siedzibą w Jarosław 37-500 , Cerkiewna 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"