Reklama

Wójt Marian Ryznar chce znów otworzyć Radawę

Czy w tym roku będzie funkcjonowało kąpielisko w Radawie? – W tym momencie nie ode to mnie zależy. Ja bardzo bym chciał, by tak się stało, ale decydująca będzie sytuacja związana z epidemią – mówi wójt gminy Wiązownica Marian Jerzy Ryznar. W podjętej w ubiegłym tygodniu uchwale budżetowej radni przeznaczyli m.in. pieniądze na renowację zbiornika, który zaczął zarastać.

W ubiegłym sezonie kąpielisko było nieczynne. Taką decyzję wójt podjął jeszcze przed wybuchem pandemii. Chodziło m.in. kwestię bezpieczeństwa zapory, ale nie tylko. – Teraz mamy już potwierdzenie bezpieczeństwa zapory. Po drugie, sama atmosfera w Radawie także się polepszyła, bo ludzie zauważyli, że lepiej, by to funkcjonowało. A po trzecie, trudno się wyzbyć własnego dziecka, więc bardzo mi zależy na otwarciu – mówi wójt gminy Wiązownica Marian Jerzy Ryznar. Jak dodaje, teraz wszystko zależy od sytuacji epidemicznej. Radawa to jedyne oficjalne kąpielisko na Podkarpaciu, do którego w słoneczne, letnie dni przyjeżdżało wielu chcących tu wypocząć. – Jak wpuścić tylko 150 osób? A o z resztą? Przyjadą ludzie z Rzeszowa, z Przemyśla, bo takie rejestracje samochodowe dominowały w ubiegłych latach, ustawią się w kolejce i okaże się, że ich nie wpuścimy. Gdyby to była duża, otwarta przestrzeń, to sytuacja byłaby inna – zaznacza włodarz gminy Wiązownica.

Jest jeszcze inny aspekt. – Radawa to kąpielisko w dzień, a wieczorem koncerty, dyskoteki, życie ośrodka. Chciałbym, by to ruszyło w możliwie szerokim zakresie. Jeśli będą do tego warunki, to tak się stanie. Program wstępnie mamy omówiony, oczywiście bez konkretów, bez umów. Mamy to w brudnopisie. Jest jeszcze kwestia imprez masowych, procedur, zgłoszenia kąpieliska. Czy będzie realizacja tego wszystkiego? W dużej mierze zależy od tempa szczepień. Gdyby ono przybrało na sile, to chwielibyśmy ruszyć z Radawą – podkreśla wójt.

Reklama

Marian Ryznar wie, że sporo ludzi uwierzyło w Radawę, zainwestowało tam i podjęło pewne działania. – Chciałbym, by nie czuli rozczarowania. Żeby mogli pójść do ośrodka, na kąpielisko – mówi. Jak dodaje, nie wykręca się od odpowiedzialności, bo ma moralny obowiązek pamiętania o tych ludziach.

W ubiegłym tygodniu Rada Gminy Wiązownica uchwaliła budżet na 2021 rok. Jest w nim m.in. zapis dotyczący przeznaczenia 50 tys. zł na renowację zbiornika. Jak tłumaczył wójt, prace są konieczne, bo zbiornik zarósł, m.in. pałka wodną. Dodatkowo w wydatkach bieżących przewidziano naprawę drobnych uszkodzeń w infrastrukturze.

Reklama

hl

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2021-01-28 11:50:34

    żałosny człowiek kipiał jak go nie wybrano na posła i się mścił a teraz chce dupę lizać bo grunt pali się pod nim na szczęście już nie długo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Baśka 1000lecia - niezalogowany 2021-01-28 11:51:34

    Wcale mi nie brakuje Radawy, woda w zalewie to zwykła gnojówka na 37 lat życia wszedłem do zalewu dwa razy i skończyło się wysypką. A zapiekankę czy piwo to mogę sobie kupić gdziekolwiek indziej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Zibi - niezalogowany 2021-06-26 18:46:30

    Byłem tam 3x po kilka dni. Mam 70 km. Nigdy nic u mnie i moich znajomych nic nie wystąpiło po Radawie. Idź do dermatologa może masz uczulenie na słońce.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama