18°C bezchmurnie

Wylęg jętek w okolicy mostu na Sanie

Dziś wylęg jętek nie był tak uciążliwy, jak w poprzednich latach. W ubiegłym roku sparaliżowały one ruch, policja zabezpieczała przejazd, a jętki usuwane były na bieżąco.

Dziś najwięcej było ich pomiędzy g. 21 i 22. Kłębiły się wokół lamp przy moście. Pracownicy stacji paliw zlokalizowanej nad Sanem wyłączyli oświetlenie. W poprzednich latach mieli z nimi problem.

Do wylęgu jętek dochodzi w połowie sierpnia. Ich larwy żyją w wodzie i osiągają rozmiary od 2,5 do 3 cm. Larwy wychodzą na brzeg rzeki czy innych akwenów, by przeobrazić się w dorosłą, uskrzydloną postać. Gody jętek wyglądają w ten sposób, że samice wlatują w wirujący obłok samców, które wykonują taniec godowy. Samce giną, a samice żyją kilka dni. Giną po złożeniu jaj.

ekz

Wylęg jętek w okolicy mostu na Sanie komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2017-08-18 09:21:03

    To w końcu giną te samice czy nie giną

  • gość 2017-08-18 10:27:13

    Giną i zmartwychwstają najwyraźniej,po to,żeby znów zginąć .

Dodajesz jako: Zaloguj się