Tym razem na ulicy Kraszewskiego 8 naprzeciwko Zespołu Szkół Spożywczych i Biznesowych w Jarosławiu odpadają duże fragmenty tynku z elewacji. Tym razem, bo to nie pierwsza kamienica, obok której przechodzenie grozi niebezpieczeństwem.
O odpadającym tynku z kamienicy przy ul. Kraszewskiego 8, który zagraża bezpieczeństwu przechodniów, poinformował Urząd Miasta Jarosławia na swoim profilu Facebooka. Urząd Miasta poinformował także, że sprawa ta została zgłoszona do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Jarosławiu. Jednak spadający tynk musi poczekać na poniedziałek, ponieważ mamy kolejny długi weekend.
Spadające część elewacji, części balkonów staja się normą w Jarosławiu. Pod koniec marca betonowy element spadł z zrujnowanej kamienicy przy ulicy Sobieskiego. Na szczęście do tej pory tynki czy elementy kamienic spadają w momencie, gdy nikt tamtędy nie przechodzi.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na Kolejowej koło przystanku "pod kamienicami", też odpadł tynk - zima odpuszcza, tynki lecą ze ścian i gzymsów
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. Wspomniane w artykule jarosławskie kamienice mają około 200 lat, więc nic dziwnego że się walą. Prawdopodobnie część z nich nadaje się do rozbiórki, ale trzeba by zgody konserwatora zabytków... jak w przypadku większości budynków mających powyżej 50 lat. We Lwowie stoją kamienice bardzo podobne do tych w Jarosławiu i zazwyczaj stoją aż same się zawalą lub nawet już się zawaliły i stoi np. tylko frontowa ściana. Najbardziej kluczowe (w negatywnym sensie) jest to że Jarosław się wyludnia: od 1991 roku, populacja miasta stopniała z 42 000 do 34 000. Jeżeli budynek jest opuszczony, to kto ma dbać o ten budynek ?
W pośredniaku byłeś ?
Mam termin wizyty na 10 Lipca 2025 roku.
realnie w Jarosławiu mieszka na stałe ok. 22 tys ludzi, kolejne 12 tys z tym umierajacym miasteczkiem laczy tylko zameldowanie i groby przodkow
Dlatego napisałem że obecnie na stałe zameldowanych w Jarosławiu jest 34 000 ludzi. W ciągu 34 lat, ubyło 8000 mieszkańców... po których zostały puste lokale i puste budynki.
A niech sobie spada!
Stare kamienice mają swój urok.Jeśli są wyremontowane.To już nie są stare.I właśnie to jest piękne,że jest na nich ząb czasu.
Czyja ta kamienica ???", jak pamiętam to była to kamienica Państwa S., gdzie spadkobiercy, córka, synowie, chyba że przejęło ją miasto to w tym przypadku już problem miasta
na Kolejowej koło przystanku "pod kamienicami", też odpadł tynk - zima odpuszcza, tynki lecą ze ścian i gzymsów
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. Wspomniane w artykule jarosławskie kamienice mają około 200 lat, więc nic dziwnego że się walą. Prawdopodobnie część z nich nadaje się do rozbiórki, ale trzeba by zgody konserwatora zabytków... jak w przypadku większości budynków mających powyżej 50 lat. We Lwowie stoją kamienice bardzo podobne do tych w Jarosławiu i zazwyczaj stoją aż same się zawalą lub nawet już się zawaliły i stoi np. tylko frontowa ściana. Najbardziej kluczowe (w negatywnym sensie) jest to że Jarosław się wyludnia: od 1991 roku, populacja miasta stopniała z 42 000 do 34 000. Jeżeli budynek jest opuszczony, to kto ma dbać o ten budynek ?
W pośredniaku byłeś ?