Zmarł ojciec Tytus (Piotr) PIŁAT OP, od 2022 roku pełnił posługę kapłańską w Jarosławiu. Jak czytamy na stronie oo. Dominikanów w Jarosławiu, zmarł niespodziewanie 24 stycznia w szpitalu w Jarosławiu po nieudanej operacji. Miał 54 lata.

O. Tytus Piłat pełnił profesję zakonną 33 lata, kapłańska 27 lat. Urodził się w Lublinie. Jak podają oo. Dominikanie w Jarosławiu, po święceniach pracował w klasztorze w Ustroniu-Hermanicach, następnie przez wiele lat w Sandomierzu, gdzie był subprzeorem, a od 2022 roku mieszkał w klasztorze w Jarosławiu. Był katechetą, duszpasterzem młodzieży i studentów, rekolekcjonistą, a także był związany ze środowiskami muzycznymi, zwłaszcza z zespołem Armia. Był człowiekiem serdecznym i życzliwym, dlatego też był bardzo lubiany przez ludzi, którym posługiwał, oraz przez braci.
Ostatnie pożegnanie o. Tytusa Piłata odbędzie się w sobotę, 1 lutego. O godz. 10:45 zostanie odprawiony Różaniec, o godz. 11:30 odprawiona będzie Msza św., a o g 13:00 ostatnie pożegnanie na Starym Cmentarzu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym . Amen
Pokój Jego Duszy
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. W artykule nie pisze na co chorował, ale można dojść do wniosku że gdyby nie poszedł na tę operację to żyłby do dzisiaj.
Ciekawe czy ta NIEUDANA operacja odbyla sie w naszym COM Jaroslaw bo jak tak to nic dziwnego :'-((
"Pełnił profesję" Co to za zwrot.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym . Amen
Pokój Jego Duszy
Dzień Dobry. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. W artykule nie pisze na co chorował, ale można dojść do wniosku że gdyby nie poszedł na tę operację to żyłby do dzisiaj.