Reklama

Zostaw swoje auto, jedź z sąsiadem! Jak władze Jarosławia uczą mieszkańców oszczędzania

„Pytaj znajomych/sąsiadów, czy mają wolne miejsce w samochodzie, gdy jadą w tym samym kierunku. Wyłącz światło, wychodząc z pomieszczenia. Nie otwieraj lodówki i piekarnika bez potrzeby. Nie wkładaj ciepłego jedzenia do lodówki. Zrezygnuj z wody butelkowanej” . Te i kilkadziesiąt innych zaleceń władze miasta przekazały swoim mieszkańcom. Na ich koszt, bo opublikowano te myśli w periodyku „Kalejdoskop Jarosławski”.

Bezpłatne czasopismo „Kalejdoskop Jarosławski” jest wydawane przez Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu. Periodyk zastąpił „Biuletyn Informacyjny Miasta Jarosławia”, o zamiarze likwidacji którego burmistrz Waldemar Paluch mówił już podczas swojego pierwszego wystąpienia, w czasie zaprzysiężenia, 8 grudnia 2014 roku. Chciał oszczędzać. A jak wyszło?

Szybko zaczął, szybko skończył 

– Zaczynam od siebie, dlatego w ramach oszczędności chciałbym zlikwidować „Biuletyn”, jak również do minimum chciałbym ograniczyć wydatki na imprezy zamknięte – mówił w grudniu 2014 roku burmistrz Paluch. I  faktycznie zaczął, bo „Biuletyn” został szybko zlikwidowany. W tym miejscu można by przytoczyć jednak słowa premiera Millera, który mówił, że prawdziwego mężczyznę poznajemy po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna. Wkrótce bowiem w miejsce „Biuletynu” pojawił się... „Kalejdoskop Jarosławski”.  De facto zmienił się więc tytuł i formalny wydawca. „Biuletyn” był wydawany przez urząd miasta, a „Kalejdoskop” wydaje CKiP  Tak czy inaczej, za jedno i drugie płacą mieszkańcy.

Reklama

„Kalejdoskop” pełen zdjęć

Pod adresem „Biuletynu” słyszało się ze środowiska obecnego burmistrza zarzut, że służył promocji poprzedniego włodarza. Czy można powiedzieć, że „Kalejdoskop” promuje obecnego?  Pewnie nie, bo na łamach najnowszego numeru pisma zdjęcie burmistrza Palucha pojawia się zaledwie 6 razy. To mało w porównaniu z przedostatnim „Kalejdoskopem” (z końca 2022), w którym postać burmistrza Palucha widnieje na 12 fotografiach. 
W ostatnim„ Kalejdoskopie” znaleźć można za to ciekawe rekomendacje dla mieszkańców. W dziale zatytułowanym „Trudny rok 2023” zamieszczono zalecenia podobne do tych, które przytoczyliśmy na wstępie. Dotyczą one korzystania z urządzeń elektrycznych, gotowania, kąpieli, przemieszczania się po mieście itp. 

Mieszkańcy Jarosławia nie potrafią segregować śmieci? 

Reklama

Na porady dla mieszkańców płynące z ratusza  zwrócił uwagę podczas ostatniej sesji Rady Miasta Jarosławia (27 marca) radny Mariusz Walter. Odczytał kilka przykładowych zaleceń, opatrując swoim komentarzem, który wywołał uśmiech na twarzach innych radnych. – Czemu to ma służyć? Oprócz tego, że ktoś to opracował, wydrukował i rozdał? – pytał Walter, wymachując biednym egzemplarzem „Kalejdoskopu”.  Przewodniczący klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław radny Jarosław Litwiak odpowiedział mu, że dzięki takim publikacjom mieszkańcom przypomina się pewne rzeczy. Porównał to do kwestii sortowania śmieci. – Niby dla każdego jest proste. Zielony worek, brązowy worek, żółty worek. A do dzisiaj niestety niektórzy mieszkańcy nie potrafią segregować śmieci. To jest taki bardzo prosty przykład – stwierdził Jarosław Litwiak. 

Reklama

Burmistrz pyta sąsiada, czy jedzie do miasta? 

– To jest żałosne wręcz – włączył się do dyskusji radny Marcin Nazarewicz, który najwyraźniej nie podzielił zdania radnego Litwiaka. Pytał, ile kosztowało wydrukowanie tych zaleceń dotyczących oszczędzania, a także, ile godzin poświęcili na to pracownicy urzędu. – Państwo oszczędzacie po kilka tysięcy złotych na różnych rzeczach. Pytanie, jeślibyśmy zrezygnowali z tego nakładu, ile byśmy zaoszczędzili? - mówił Nazarewicz. – Ja się zastanawiam, ilu z państwa zapytało dzisiaj swojego sąsiada, czy jedzie w kierunku miasta i przyjechaliście państwo z sąsiadem. Bo tutaj są takie propozycje dla mieszkańców. Może jutro zapytajcie, gdy będziecie do pracy jechać – powiedział. – Myślę, że my mamy świetne społeczeństwo i nie trzeba im takich rzeczy pisać w gazetach. Ci ludzie wiedzą, co mają robić – dodał Marcin Nazarewicz. 

Reklama

Ile to kosztowało?

Głos zabrała też sekretarz miasta Magdalena Kapusta. Jak mówiła, tego typu dobre praktyki, jakie znalazły się w „Kalejdoskopie”,  ogłasza także Ministerstwo Klimatu i Środowiska. – Na stronach gov.pl są takie zalecenia. I to, że my je wskazujemy, to gwoli dobrego przypomnienia dla mieszkańców, którzy zapewne są zainteresowani naszym „Kalejdoskopem” – mówiła. Jak dodała, nie wszyscy mieszkańcy odwiedzają codziennie stronę gov.pl, więc nie mają możliwości przeczytania zaleceń ministerstwa. 


Odpowiedział jej radny Walter. Jak stwierdził, te zalecenia są na stronie internetowej, którą można czytać na przykład na urządzeniu mobilnym, a on pytał o koszt ich drukowania w papierowym wydaniu „Kalejdoskopu”. – To są realne koszty. I pani nie potrafi mi powiedzieć, ile kosztuje to przypomnienie. A w internecie każdy może to sobie znaleźć. Ile kosztuje wydawanie tego „Kalejdoskopu”? – pytał. Ale odpowiedź na sesji nie padła. 

Reklama

Hubert Lewkowicz

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wiesiek - niezalogowany 2023-04-12 08:21:09

    Obecny zarząd miasta to jedna wielka kompromitacja, jeszcze tak kiepskiej obsady to miasto nie miało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2023-04-12 11:27:36

    Bo to nie są ludzie kompetentni tylko zwykli celebryci, którzy mają zagwarantować dużą liczbę głosów w wyborach. Nie rozchodzi się o jakąś jakość merytoryczną tylko o znaną twarz. Dlaczego wiele (tych samych) twarzy na siłę wciska się w różnego rodzaju relacjach, biuletynach, facebookach itp. po to aby później kojarzyć te twarze na plakatach wybkrczych. Po to są te kalejdoskopy, aby promować swoich.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kisstherat - niezalogowany 2023-04-12 09:40:54

    Ja czułem że oni są mądrzy inaczej ale podawanie takich przykładów dla mieszkańców świadczy że traktują ich jak debili.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama