Nastolatkowie trafili do szpitala po tym, jak stracili panowanie nad hulajnogami elektrycznymi i upadli na jezdnię.
Oba przypadki wydarzyły się tego samego dnia i unaoczniają, jak ważna jest ostrożność i jak potrzebne jest używanie kasku. – Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę o godz. 12.30 na ul. Rybackiej w Jarosławiu. Kierujący hulajnogą elektryczną marki KuKirin 17-letni mieszkaniec Jarosławia, poruszając się drogą, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad jednośladem w wyniku czego upadł i uderzył głową o jezdnię. Nastolatek nie posiadał kasku ochronnego. Poszkodowany trafił do szpitala – informuje asp. szt. Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. – Drugie zdarzenie miało miejsce tego samego dnia po godz. 17, w Rokietnicy. Kierująca hulajnogą elektryczną marki KuKirin 14-letnia mieszkanka gminy Rokietnica, jadąc drogą, z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem i przewróciła się na jezdnię. Nastolatka została przetransportowana do szpitala. Dziewczynka nie miała kasku ochronnego – relacjonuje asp. szt. Anna Długosz.
Apel policji
Apelujemy do użytkowników hulajnóg o rozwagę i odpowiedzialność. Pamiętajmy, że:
Fot. KPP Jarosław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czasami strach się bać isc chodnikiem bo z tyłu za tobą pędzi na hulajnodze , szczególnie na prostej Kraszewskiego.
Czasami strach się bać isc chodnikiem bo z tyłu za tobą pędzi na hulajnodze , szczególnie na prostej Kraszewskiego.