Już dziś barwnym i głośnym korowodem, prowadzonym przez burmistrza Jarosławia Marcina Nazarewicza, w towarzystwie Anny Ostrogskiej i Wilhelma Orsettiego, rozpocznie się Jarosławski Jarmark, który potrwa do niedzieli. W niedzielę ustapi miejsca Festiwalowi Muzyki Dawnej „Pieśń Naszych Korzeni”.
Jarmark zamieni miasto na cztery dni w barwne centrum handlu, teatru i muzyki. Jarmark to nie tylko stragany z różnego rodzaju towarami, ale też i kuchnie świata – aromaty, samki i rękodzieło z zakątków Polski i świata. To także teatr uliczny, pokazy ognia i spektakle dla dzieci. Nie braknie koncertow: m.in. zagra C.K. Kapela, Lubelska Federacja Bardów, a na finał WoWaKin i Nina Kodorska. Odbędą się również rekonstrukcje historyczne, m.in. koronacja Bolesława Chrobrego, żywe lekcje historii, np. średniowieczne obozowisko, prezentacja dawnych rzemiosł.
Wszytskie szczegóły programu Jarmarku opublikowane są na plakacie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień dobry, nazywam się Tomasz Wawrzywko, mam 45 lat, nigdy nie miałem kobiety ani pracy. Niestety termin Jarmarku mi nie odpowiada. Jestem w mieście jedynie raz w miesiącu - w dniu, w którym odbieram w PUP Jarosław tzw. "kuroniówkę". Miasto mogłoby zadbać również o nas, czyli osoby wykwalifikowane ponad miarę systemu (jestem magistrem politologii) i zapewniać atrakcje w dni wypłaty świadczenia. Podczas moich wizyt w Jarosławiu nie dzieje się kompletnie nic. To smutne, a również chciałbym móc korzystać z życia.
Dzień dobry, nazywam się Tomasz Wawrzywko, mam 45 lat, nigdy nie miałem kobiety ani pracy. Niestety termin Jarmarku mi nie odpowiada. Jestem w mieście jedynie raz w miesiącu - w dniu, w którym odbieram w PUP Jarosław tzw. "kuroniówkę". Miasto mogłoby zadbać również o nas, czyli osoby wykwalifikowane ponad miarę systemu (jestem magistrem politologii) i zapewniać atrakcje w dni wypłaty świadczenia. Podczas moich wizyt w Jarosławiu nie dzieje się kompletnie nic. To smutne, a również chciałbym móc korzystać z życia.