Reklama

Mieszkańcom uchwalają wyższe podatki, sobie wyższe diety, a burmistrzowi ogromne pobory

Rada Miasta Jarosławia przyznała gigantyczną podwyżkę burmistrzowi Waldemarowi Paluchowi. Przy okazji radni uchwali znaczne podwyżki diet dla siebie samych.

Dla mieszkańców podwyżki opłat i podatków, dla siebie większe pieniądze. Tak najogólniej można określić to, co się wydarzyło ostatnio w Radzie Miasta Jarosławia. O ile do podwyżki wynagrodzenia burmistrza obligowały radnych przepisy nowelizacji ustawy i rozporządzenia Rady Ministrów, o tyle znacznie wyższe diety radnych uchwalono na wniosek burmistrza Waldemara Palucha. Jak tłumaczył, dziś widać galopującą inflację i wzrost cen.

Jak stwierdzono na sesji, średni wzrost wysokości diet to około 60 proc. Mariusz Walter (PiS) prosił o wyliczenia konkretnych kwot. Jak zauważył, ustawa nie nakłada obowiązku podnoszenia diet radnych. Wspomniał, że ostatnio podniesiono mieszkańcom podatki i opłaty za śmieci, więc w tej sytuacji nie powinno się diet podnosić. Zwrócił uwagę także na proponowana dużą rozbieżność w wysokości diet pomiędzy radnymi funkcyjnymi, a tymi, którzy funkcji nie pełnią.

Reklama

Radny Wiesław Strzępek (radny niezależny) stwierdził, że nieetyczne jest uchwalania sobie podwyżek diet, gdy mieszkańcom uchwala się podwyżki opłat. Jak dodał, kwota, którą trzeba będzie dołożyć do nowych diet jest podobnej wysokości do tej, którą miasto uzyska z podwyżek za odpady komunalne. – Czy państwo zastanawialiście się nad skutkami tego? –pytał. Przypomniał, że do samorządu i polityki nie idzie się dla pieniędzy. Radna Wanda Czerwiec (PiS) zwróciła uwagę, że tego typu projekty uchwał nie powinny być przedstawiane w ostatniej chwili, dwie godziny przed obradami komisji, a powinna być umożliwiona dyskusja nad nimi.

 

Reklama

Jak wzrosną diety radnych?

Przewodniczący Szczepan Łąka otrzymywał co miesiąc 1 744 zł 68 gr, a teraz weźmie 2 791 zł 50 gr. Wiceprzewodniczący rady otrzymują 1 342 zł 06 gr, a po zmianach będzie to 2 147 30 gr. Przewodniczący komisji ma 1 073 zł 75 gr, a będzie miał 1 718 zł 84. Z kolei szeregowy radny do tej pory miał dietę wysokości 885 zł 76 gr, a będzie miał 1 417 zł 22 gr. Kwoty te podał do wiadomości mieszkańców radny niezależny Marcin Nazarewwicz i przypomniał o niedawnych podwyżkach podatków i opłat. –To jest rada miasta, która dba o mieszkańców? Moim zdaniem nie! – powiedział. On także, podobnie jak radni Piotr Kozak i Wanda Czerwiec, zwrócił uwagę na to, że to nie burmistrz powinien wnioskować o podwyżkę diet. – Czy pan burmistrz chciał nam prezent na święta zrobić w ten sposób? Myślę, że rada miasta sama jest w stanie się spotkać i zdecydować, czy chce podwyżki diet, czy nie – dodał.

Reklama

Dorota Jankiewicz-Batiuk (Wspólnie Zmieniajmy Jarosław) stwierdziła, że decyzja nie jest popularna, ale diety na obecnym poziomie nie są wystarczającą rekompensatą za utracone korzyści, a radni mają problem z pojawianiem się na komisji. Jak dodała, diety są podwyższane w całej Polsce, bo ustawodawca widział ten problem. Marcin Nazarewicz ripostował jednak, że przedłożony przez burmistrza projekt nie rozwiązuje problemu nieobecności na komisjach. Podkreślił, że radni świadomie podjęli decyzję o pracy na rzecz miasta. – Zmieniajmy Jarosław, ale wspólnie z mieszkańcami, a nie w gronie kilkunastu radnych, którzy sobie zrobią dobrze – zaznaczył.

 

Reklama

Przed głosowaniem Bożena Łanowy (PiS), która potem głosowała za podwyżką, „zaglądała” jeszcze do kieszeni tych, którzy byli przeciw. Jak zauważyła, ma nadzieję, że przeciwni podwyżce radni wpłacą różnicę na cele charytatywne. – Proszę, pani wiceprzewodnicząca Bożenko nie mówić radnym co mają ze swoją dietę zrobić. Bo ja mogę powiedzieć inaczej: czy ci państwo którzy nie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość, a biorą 500 plus, to mają je oddawać? – studził zapędy wiceprzewodniczącej radny Mariusz Walter, zresztą jej klubowy kolega.

Janusz Szkodny (PiS) stwierdził, że widać pogłębiającą się różnicę w pojmowaniu samorządu. Zwrócił się z apelem o to, by ratować samorząd i odstąpić od tej uchwały. Ale jego głosu nie usłuchano

Reklama

 

Jak głosowali radni?

Kto ostatecznie głosował za tym, by dostawać większe pieniądze, za pracę, było nie było, społeczną? Tym razem była to faktyczna, jak rzadko, ponadpartyjna koalicja: Piotr Baran (PiS), Dorota Batiuk-Jankiewicz (WZJ), Magdalena Cisek-Skiba (WZJ), Witold Duszyński (PiS), Krzysztof Kiper (WZJ), Sebastian Kogut (WZJ), Jarosław Litwiak (WZJ), Antoni Lotycz (PiS), Bożena Łanowy (PiS), Szczepan Łąka (WZJ), Jolanta Makarowska (WZJ), Monika Więckowska (WZJ) i Agnieszka Wywrót (WZJ).

Ale przy następnych wyborach warto przede wszystkim pamiętać o tych, którzy zagłosowali przeciwko podwyżkom diet dla siebie samych. Smutne, że w gronie tych sześciu radnych zabrakło choćby jednego przedstawiciela klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław, bo to ten klub faktycznie rządzi miastem. Przeciwko podwyżce diet byli: Wanda Czerwiec (PiS), Piotr Kozak (PiS), Janusz Szkodny (PiS), Mariusz Walter (PIS) oraz radni niezależni Wiesław Strzępek i Marcin Nazarewicz. Ten ostatni jeszcze przed głosowaniem złożył wniosek, by uregulować kwestię nieobecności na sesji i komisji i zmniejszyć wówczas diety o 60 procent. Ale ten wniosek nie zyskał akceptacji większości rady

Reklama

 

Ogrom podwyżki dla burmistrza

W czasie poniedziałkowej sesji gigantycznie wzrosły też pobory burmistrza Waldemara Palucha. W tym miejscu można użyć ulubionego słowa burmistrza: ogrom. Ogrom pieniędzy. Podwyżka została wywołana przez zmieniony przepis, ale uchwalono ją na wniosek klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław. Przewodniczący klubu Sebastian Kogut, mówił, że wynagrodzenia burmistrza jest na poziomie z 2013 roku, a budżet jest dwukrotnie większy. Radni mogli dostosować pensję burmistrza do nowych przepisów, ale jednak zaproponować nieco mniejszą stawkę, co i tak byłoby sporą podwyżką w stosunku do obecnych poborów burmistrza.

Reklama

Radni Marcin Nazarewicz i Mariusz Walter próbowali uzyskać konkretne kwoty podwyżki oraz jak wygląda to procentowo w stosunku do stanu obecnego, ale nikt z wnioskodawców nie kwapił się z odpowiedzią. Jak wyliczył sam radny Marcin Nazarewicz, to podwyżka rzędu 87 procent! – Wszystkie dane, które są w uchwale, pozwalają na wyliczenie tej kwoty. Wydaje mi się że nie ma tutaj potrzeby wyliczania. Każdy umie liczyć i sobie może to wyliczyć – odpowiedział przewodniczący Szczepan Łąka. Piotr Kozak (PiS) zauważył, że proponowane stawki to stawki maksymalne i radni, nawet gdyby chcieli, nie mogli już więcej burmistrzowi dać. Radny Mariusz Walter upierał się jednak, by podać konkretne kwoty. Jak powiedział, wnioskodawca, który przygotowuje uchwałę, powinien takie kwoty podać. Jak podkreślił Walter, w tej kwestii nie powinno być niczego do ukrycia. – To już się robi trochę nudne. Pan Marcin Nazarewicz wyliczył i może panu przekazać – odpowiedział przewodniczący.

Nie znamy wysokości dodatku stażowego Waldemara Palucha, ale zakładając, że przepracował 20 lat, jego łączne pobory wyniosą ponad 20 tys. zł.

Reklama

Za taką podwyżką dla burmistrza byli: Piotr Baran (PiS), Dorota Jankiewicz-Batiuk (WZJ), Magdalena Cisek-Skiba (WZJ), Witold Duszyński (PiS), Krzysztof Kiper (WZJ), Sebastian Kogut (WZJ), Jarosław Litwiak (WZJ), Antoni Lotycz (PiS), Bożena Łanowy (PiS), Szczepan Łąka (WZJ), Jolanta Makarowska (WZJ), Monika Więckowska (WZJ) i Agnieszka Wywrót (WZJ). Przeciw głosowali: Wanda Czerwiec (PiS), Piotr Kozak (PiS), Janusz Szkodny (PiS), Mariusz Walter (PIS) i Marcin Nazarewicz. Od głosu wstrzymał się Wiesław Strzępek.

Sesja odbywała się w trybie zdalnym, ale problemy techniczne były tak ogromne, że w praktyce uniemożliwiały odbiorcy zrozumienie czegokolwiek. Zamiast podwyższać sobie diety, radni powinni w pierwszej kolejności pomyśleć o umożliwieniu mieszkańcom odbioru transmisji z ich obrad.

Reklama

 

hl

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    już nigdy nie zagłosuję - niezalogowany 2021-12-05 15:20:45

    No brawo Pani radna Łanowy ! Przykład pisowskiego działacza - nawet dla przyzwoitości się nie powstrzymała od głosowania "za". Brawo ! Pewnie przed Bożym Narodzeniem - w imię szlachetności własnej i partyjnej - znowu odegra rolę Maryi w przysiółku Betlejem. Żenujące to wszystko ! Oglądać się nie da tych obrad... tu "ukłon" do Przewodniczącego Pana Łąki - wstyd ! niemal każda odpowiedź tego Pana to przykład totalnej ignorancji dla wyborców / dla mieszkańców... I to jest wiceprzewodniczący (ponoć) struktur wojewódzkich Platformy. No z takimi ludźmi to na pewno odsuniecie PiS od władzy... tak w myśl powiedzenia "baju, baju, baj"...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jhff - niezalogowany 2021-12-05 15:53:09

    Pięknie tak sie bawią w jaroslawiu ludziom po kieszeni A sobie do kieszeni grubasowi za co ta podwyżka już się nachapal co miał wziąść tak samo radni i starosta ale takim malo. Ludzie przestanmy im płacić potrójnie za śmieci na działkach płacimy gdzie nie korzysta sie ze śmieci a w domu tyle śmieci nie ma co płaci się masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ZeedHorn - niezalogowany 2021-12-07 13:56:45

    Knur przebrzydły 20 tys miesięcznie i łapówy, skurwiel wisieć powinien jak świnia po uboju, nawet podobny

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama