Dziewięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w środę, 19 marca, w akcji gaszenia pożaru domu jednorodzinnego w Maleniskach.
Pożar wybuchł około godziny 19. Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, na miejsce zadysponowano 9 zastępów straży pożarnej – łącznie 41 strażaków z powiatu jarosławskiego. Ogniem objęte były 2 pomieszczenia budynku. Przed przyjazdem straży z budynku ewakuowały się dwie osoby – 90-letnia kobieta i 70-letni mężczyzna, którzy poinformowali strażaków, że w domu przebywa się 74-letni mężczyzna. Strażacy weszli do budynku i ewakuowali nieprzytomnego mężczyznę, a potem rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą kontynuowali ratownicy medyczni. Na szczęście udało się przywrócić mężczyźnie oddech i tętno i 74-latek został odwieziony do szpitala.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, trwa jej ustalanie.
FOT. KW PSP Rzeszów

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień Dobry Państwu. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. To wygląda na jeden z domów z rodzaju "składnica rupiecia i śmiecia". Rynny pourywane, wanna na zewnątrz. Mieszkały tam trzy starsze (70+) osoby cierpiące na manię zbierania rupieci / śmieci. W końcu cała sterta zajęła się ogniem, i to jest finalny rezultat.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie wiem kim jesteś, ale czasy nie zmieniają się same z siebie. Zmieniają je ludzie. To że w Rosji, idąc w nocy do toalety stojącej na zewnątrz, trzeba brać pochodnię żeby nie pożarły cię wilki, nie znaczy że wszędzie musi być takim sam standard.
Dzień Dobry Państwu. Z wykształcenia jestem politologiem, zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu. To wygląda na jeden z domów z rodzaju "składnica rupiecia i śmiecia". Rynny pourywane, wanna na zewnątrz. Mieszkały tam trzy starsze (70+) osoby cierpiące na manię zbierania rupieci / śmieci. W końcu cała sterta zajęła się ogniem, i to jest finalny rezultat.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie wiem kim jesteś, ale czasy nie zmieniają się same z siebie. Zmieniają je ludzie. To że w Rosji, idąc w nocy do toalety stojącej na zewnątrz, trzeba brać pochodnię żeby nie pożarły cię wilki, nie znaczy że wszędzie musi być takim sam standard.