Reklama

Sławomir Neumann w Jarosławiu: To będzie bitwa o to, jaka ma być Polska

Wybory do Parlamentu Europejskiego zdecydują, czy będziemy liderem Europy, czy zawrócimy na wschód i będziemy stali w przedpokoju – przekonywał poseł PO Sławomir Neumann, który spotkał się z przedstawicielami organizacji pozarządowych w sali lustrzanej kamienicy Attvantich.

Przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej mówił, że obecny rok to rok szczególny. To jest nie tylko rok różnych ważnych rocznic, tak jak 30. rocznicy wyborów 4 czerwca, które odmieniły Polskę, ale też piętnastolecie wstąpienia do Unii Europejskiej, czyli czegoś, co absolutnie zmieniło Polskę. To są daty kluczowe. Marzyliśmy, by Polska była krajem bezpiecznym, bez ograniczeń. Za trzy miesiące będą wybory do Parlamentu Europejskiego, za osiem miesięcy do Sejmu. Uważam, że waga tych wyborów będzie porównywalna z tymi sprzed 30 lat. Czy Polska nie zawróci z drogi, którą wybrała przed trzydziestu laty i potwierdziła to piętnaście lat później, wstępując do Unii Europejskiej i korzystając z dziedzictwa, bezpieczeństwa Europy i przestrzeni rozwoju, czy zawrócimy i będziemy szli na wschód. To jest prawdziwa waga tych wyborów. I w maju, i w październiku. To będzie bitwa o to, jaka ta Polska ma być. Czy obywatelska, oddolnie zarządzana, czy scentralizowana absolutnie – mówił Sławomir Neumann.

Ciąży na nas odpowiedzialność

Reklama

Sławomir Neumann stwierdził, że wybory majowe zdecydują, czy Polska ma być liderem Europy i jednym z decydujących krajów o tym, w jakim kierunku Europa się rozwija, czy krajem, który nie ma przyjaciół w Unii Europejskiej i stoi w przedpokoju. Przewodniczący klubu parlamentarnego PO-KO przywołał przykład Wielkiej Brytanii, w której przez długi czas trwało obrzydzanie Unii Europejskiej. – Trwało to kilka lat i na końcu Brytyjczycy zadecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. Dzisiaj cały establishment nie ma najmniejszego pomysłu, jak sobie z tym poradzić – powiedział. Przestrzegał przed tym, by podobnego błędu nie popełnić w Polsce, gdzie też rozpoczęło się zohydzanie Unii. – To jest droga donikąd. Droga przeciwko polskiej racji stanu. Coś, co powinno być napiętnowane – stwierdził Sławomir Neumann. – Ciąży na nas olbrzymia odpowiedzialność. Myśmy nie weszli do Unii tylko dla korzyści. Wnieśliśmy tam wartości. Solidarność, historię, umiejętność dzielenia się. Dzisiaj to może być zanegowane. Takie decyzje są na lata i nie dają się szybko odwrócić – mówił szef klubu PO-KO.

Sławomir Neumann zaznaczył, że bardzo istotna będzie frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jak mówił, ona zawsze była niska, ale dziś przy władzy są ludzie, którzy mają inne podejście do polityki zagranicznej.

Reklama

Przewodniczącemu klubu parlamentarnego PO towarzyszył przewodniczący zarządu wojewódzkiego PO Zdzisław Gawlik, przewodniczący koła PO w Jarosławiu Szczepan Łąka oraz były poseł PO Tomasz Kulesza.

Hubert Lewkowicz

FOT. Ewa Kłak-Zarzecka, Hubert Lewkowicz 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-28 11:35:20

    Platforma wypad z Podkarpacia, 8 lat rządziliście i nie zrobiliście nic aby pomóc zwykłym ludziom, służyliście bardziej zachodowi niż Polsce i Polakom

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćtw - niezalogowany 2019-02-28 11:45:52

    Dlaczego spotkanie było zamknięte? Aby Sławek nie dostał niewygodnych pytań? Żenada, POKO...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zenekblues - niezalogowany 2019-02-28 15:44:43

    kto tego POKO-munistę ściągnął do Jarosławia, może ten co był już wszystkim ale nie był jeszcze tylko prałatem, kardynałem, prymasem i papieżem ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama