88-letnia mieszkanka gminy Wiązownica nie mogła samodzielnie podnieść się z podłogi, po tym jak zsunęła się z łóżka. Z pomocą ruszyli dzielnicowi z posterunku, wezwani przez zaniepokojoną córkę seniorki.
Do interwencji doszło 7 października, tuż po godzinie 21. Z prośbą o pomoc zwróciła się córka 88-latki, która nie była w stanie samodzielnie pomóc starszej kobiecie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze ostrożnie podnieśli seniorkę i bezpiecznie ułożyli na łóżku.
– Ta interwencja pokazuje, że policyjna służba ma wiele wymiarów. Mundur zobowiązuje do reagowania wszędzie tam, gdzie człowiek potrzebuje pomocy - także wtedy, gdy nie chodzi o przestępstwo czy wykroczenie – podkreśla asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień Dobry. A co jeżeli zsunie się ponownie ? Powinna mieszkać z kimś kto może się nią opiekować. Albo przynajmniej ktoś z sąsiadów powinien jej doglądać lub ewentualnie ktoś z GOPS-u w Wiązownicy. W wiadomościach z kraju czytałem o przypadkach że tacy starzy ludzie leżeli nawet po kilka dni na podłodze.
Jakby nie GOPS w Wiązownicy,to byś nie dostawał pieniędzy za nic!
tylko do tego się nadają
Medale zaraz dostaną
Dzień Dobry. A co jeżeli zsunie się ponownie ? Powinna mieszkać z kimś kto może się nią opiekować. Albo przynajmniej ktoś z sąsiadów powinien jej doglądać lub ewentualnie ktoś z GOPS-u w Wiązownicy. W wiadomościach z kraju czytałem o przypadkach że tacy starzy ludzie leżeli nawet po kilka dni na podłodze.
Jakby nie GOPS w Wiązownicy,to byś nie dostawał pieniędzy za nic!
tylko do tego się nadają