Przy Starostwie Powiatowym w Jarosławiu zakończył się montaż pierwszego w całym powiecie urzędomatu. Nowoczesne urządzenie pozwoli mieszkańcom na bezpieczny odbiór dokumentów przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – również w weekendy oraz święta.
Urządzenie zostało już zainstalowane i pozostaje w pełnej gotowości do obsługi interesantów. System ma docelowo ułatwić codzienną komunikację z samorządem, dając mieszkańcom swobodę wyboru najwygodniejszego momentu na wizytę.
– Największą zaletą urzędomatu jest jego dostępność. Po przygotowaniu dokumentu – a na początek w naszym urzędomacie będzie można odebrać nowy dowód rejestracyjny – każdy z naszych mieszkańców będzie mógł odebrać go w dogodnym dla siebie momencie. I to dosłownie – przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, również w weekendy i święta. To rozwiązanie szczególnie istotne dla osób aktywnych zawodowo, które nie zawsze mogą pojawić się w urzędzie w godzinach jego pracy – podkreśla starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz. – Od teraz, zamiast organizować dzień wokół wizyty w urzędzie będzie można po prostu odebrać przygotowane dokumenty wtedy, gdy jest to dla nas najwygodniejsze – dodaje.Reklama

W pierwszej fazie funkcjonowania urzędomatu mieszkańcy odbiorą w nim przede wszystkim nowe dowody rejestracyjne. Urządzenie spełnia rygorystyczne normy bezpieczeństwa informacji i chroni wydawane pakiety przed dostępem osób niepowołanych. Sam proces wydania jest intuicyjny, a nowe rozwiązanie ma stanowić elastyczne uzupełnienie – a nie zastępstwo – dla tradycyjnych okienek obsługi.
Całkowity koszt zakupu i montażu wyniósł ponad 162 tys. zł, z czego kwota 50 tys. zł to dofinansowanie pozyskane z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach programu „Stabilne zatrudnienie – osoby z niepełnosprawnościami w administracji i służbie publicznej”. Wprowadzenie automatu to kolejny element w procesie modernizacji jarosławskiego starostwa oraz dostosowywania publicznych usług do wymagań mieszkańców
Fot. Powiat Jarosławski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przejaw megalomanii czy glupoty? Naprawdę nie było na co wydać te 200 tys złotych?
Właśnie. Te 200 tysięcy PLN powinno pójść na zasiłki socjalne dla bezrobotnych, bo to najpilniejsze.
Lepiej by było,gdyby te pieniądze poszły na tworzenie nowych miejsc pracy.
Dariusz kołacz 33 lat chodzi laptop internet Facebook tak napisz tak spokojnie wieś chotyniec 140 37-552 załazie YouTube @malgosk_a telefon 735126064 nowe roku 2026
Żalisz się czy chwalisz? Piszesz tylko to co potrafisz i zawsze to samo na każdy temat? Bo Twój komentarz nie dotyczy tego artykułu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
czy mozna tez postawić zasiłkomat przed PUP aby bezrobotny politolog mógł nie tracić czasu i składać tam podania o zasiłek? a później to juz droga prosta,przelew na konto i po sprawie
Bardzo dobry pomysł i godny poparcia. Postawmy przed każdym urzędem urzedomaty aby nie zakłócać spokoju urzędnikom
Czy nie mozna wysylac dokumentow kurierem lub do paczkomatow jessli zadeklaruje petent zamiast tworzyc wlasne przecierz trzeba to obslugiwac konserwowac zasilac itp
Pełna zgoda. Dlatego na wstępie ktoś zadał pytanie czy to przejaw megalomanii czy głupoty
Przejaw megalomanii czy glupoty? Naprawdę nie było na co wydać te 200 tys złotych?
Właśnie. Te 200 tysięcy PLN powinno pójść na zasiłki socjalne dla bezrobotnych, bo to najpilniejsze.
Lepiej by było,gdyby te pieniądze poszły na tworzenie nowych miejsc pracy.