Reklama

Nożownik Ihor M. był notowany w Niemczech i uznany za osobę niepożądaną w Czechach

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, 31-letni obywatel Ukrainy Ihor M., który dokonał brutalnego ataku nożowniczego na terenie Jarosławskiego Opactwa, w przeszłości wchodził w konflikty z prawem w innych krajach europejskich. Z informacji dziennikarzy „Rzeczpospolitej” wynika, że mężczyzna był wcześniej notowany w Niemczech w związku ze stawianiem oporu i niewykonywaniem poleceń tamtejszych funkcjonariuszy policji. Z kolei czeskie służby uznały go za osobę niepożądaną, wpisując jego dane do krajowych baz ostrzegawczych.

Czeskie służby wpisały go do swoich baz jako osobę niepożądaną z powodu nielegalnego przekroczenia granicy tego kraju. Ihor M. dotarł do Niemiec w styczniu 2022 roku. Mieszkał tam przez ostatnie lata, a w sierpniu zwrócił na siebie uwagę tamtejszej policji, gdy doszło do incydentu – stawiał opór i odmawiał wykonywania poleceń funkcjonariuszy, przez co został oficjalnie notowany w niemieckich rejestrach.

Przed tragicznym zdarzeniem w Jarosławiu Ihor M. przebywał na terytorium Niemiec, skąd wjechał do Polski przez przejście graniczne w Świecku, kierując się w stronę Ukrainy. Po drodze na przejście w Korczowej jego pojazd został zatrzymany i odholowany z powodu braku obowiązkowego ubezpieczenia OC, po czym podejrzany trafił do Jarosławia, gdzie doszło do zamachu na życie duchownych oraz osób świeckich.

Reklama

 

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tomasz_Wawruszko 2026-09-27 13:04:43

    Dzień Dobry. Ten Ihor M. to taki typowy - można powiedzieć - bezpaństwowiec ukraińskiego pochodzenia, jakich teraz wielu. Uciekł z Ukrainy na miesiąc przed rozpoczęciem się rosyjskiej inwazji, trochę włóczył się po Czechach, trochę po Niemczech, trochę po Polsce... taki jakby bezdomny działający metodą "na uchodźcę", żeby tylko uniknąć mobilizacji. Nieoficjalnie mówi się że na obszarze Ukrainy kontrolowanym przez ukraiński rząd, zostało około 25 milionów ludzi. Polska też się wyludnia, ale mamy jeszcze te 36 milionów obywateli (kiedyś było 38 milionów). Poprzednio, ostatnim razem, Polska miała 36 milionów obywateli w okresie stanu wojennego (1981 - 1983).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości