Reklama

Potrzebna jest gorąca zupa - proszą wolontariusze z dworca PKP w Jarosławiu

Pilnie potrzebne koce, poduszki, soczki, słoiczki dla dzieci, słodycze, leki przeciwbólowe, a przede wszystkim gorąca zupa, dla dzieci i tych podróżnych, którzy czekają dłuższy czas na pociąg – mówią wolontariusze z PWSTE, którzy pomagają uchodźcom na dworcu PKP w Jarosławiu.

Pomoc uchodźcom na jarosławskim dworu to inicjatywa mieszkańców i studentów PWSTE. Częstują oni podróżnych z Ukrainy gorącą herbatą i kanapkami, które przynoszą mieszkańcy. - Ale potrzeby są większe. Brakuje przede wszystkim gorącej zupy – mówi wolontariusz Fabian Wieniarz, student z PWSTE w Jarosławiu. Swietłana wraz z rodziną jedzie ze Lwowa do Warszawy. Tam będą szukać pomocy. Na jarosławskim dworcu z małymi dziećmi spędza już 9 godzinę. Podróżni śpią na bagażach.

Potrzebni są wolontariusze, którzy skoordynują akcję, także osoby, stowarzyszenia, Koła Gospodyń Wiejskich, które przygotują gorące posiłki. Potrzebne są także jednorazowe talerze na zupę i łyżki.

Reklama

Sergiusz Szczerbowski, profesor Politechniki Lwowskiej podpisał umowę z PWSTE w Jarosławiu. Przyjechał tu na dwa dni przed wybuchem wojny z małą walizką. Dziś na dworcu PKP udziela pomocy uchodźcom. Zna cztery języki, uchodźcom pomaga kupić bilet, pokierować na pociąg, dziennikarzy z zagranicy kontaktuje z wolontariuszami na Ukrainie.

 

Dziękujemy pani Teresie Krasnowskiej, prezes Jarosławskiego Stowarzyszenia Oświaty i Promocji Zdrowia za natychmiastowy odzew na naszą prośbę o pomoc i ugotowanie zupy, a także Beacie Solarczyk za ekspresowy odzew, transport i wydanie zupy potrzebującym na dworcu.  

Reklama

Ekz

Fot. Ewa Kłak-Zarzecka

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pol - niezalogowany 2022-03-05 23:43:02

    Nie wiem czy ktoś to widzi ale system Ukraiński wsysa powoli system Polski. Polacy budzić się!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Madame Margi 2022-03-06 10:00:56

    Skąd piszesz?Z fabryki trolli w Petersburgu (Leningradzie)?

    • Zgłoś wpis
  • Joza - niezalogowany 2022-03-08 22:18:26

    Zgadzam sie w 100%, chociaz zal mi Ukraincow. Dzis jechalam pociagiem i widzialam, jak wyglada pomoc PKP, a zwlaszcza przejazdy pociagami. Jest bardzo zle zorganizowana. PKP zapomniala, ze sprzedaje Polakom bilety z rezerwacja miejsc. W efekcie pasazer z biletem nie moze dostac sie do pociagu, bo pociag na trasie Przemysl - Gdynia zatloczony uchodzcami. Bardzo wspolczuje Ukraincom, wspomoglam ich finansowo i materialnie przekazujac dary. Jednak niech ta pomoc bedzie bardziej zorganizowana. Na pociagi, na ktore Polakom sprzedaje sie rezerwacje miejsca powinno sie uchodzcom wydawac darmowe miejscowki, tak zeby polski pasazer tez mogl pojechac pociagiem majac wykupiony bilet. Poza tym w pociagu tlum ludzi, ponad liczbe miejsc, a maseczki maja tyko Polacy. Czy to problem rozdac Ukraincom maseczki przed wejsciem do pociagu? Czy jest w koncu pandemia, czy jej nie ma? Pomagajmy z glowa. Malo mamy problemow, potrzebna kolejna fala pandemii? Czy PKP odpowie za stworzenie zagrozenia epidemicznego? Politycy pomagaja na mownicy, a wyrzeczeń oczekuje sie od zwyklego obywatela. Pomaganie kosztem Polakow. Poza tym, jesli PKP chce pomagac, to niech traktuje uchodzcow z godnoscia, a nie jak bydlo w pociagu towarowym. A ja wystapie o zwrot kosztow za bilet do PKP i przekaże na pomoc Ukraincom.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama