Straż pożarna gasiła pożar, który dzisiaj wybuchł na cmentarzu w Kidałowicach.
Jak poinformowała nas Czytelniczka, pożar miał miejsce dzisiaj (niedziela, 2 listopada), po godzinie 9. W znajdującym się blisko cmentarza kościele trwała msza św. Prawdopodobnie z jednego ze zniczy przyniesionych przez odwiedzających groby bliskich osób, ogień przeniósł się na żywopłot znajdujący się w obrębie cmentarza. Pożar szybko ugasili strażacy.
FOT. Jan Szarek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień Dobry. Zdjęcie nr 4 mówi wszystko - ktoś pod tujami miał nielegalne wysypisko. A do tego dzisiaj było słońce i mógł nie zauważyć że "wypalony" wkład na dnie nadal jeszcze się pali. Rzucił pod tuje - czyli jak zwykle, plastikowa ściana wkładu się stopiła, zajęły się śmieci, zajęły się tuje... Zdarzają się takie osoby.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Może ktoś chciał dokonać kremacji zwłok?
Dzień Dobry. Zdjęcie nr 4 mówi wszystko - ktoś pod tujami miał nielegalne wysypisko. A do tego dzisiaj było słońce i mógł nie zauważyć że "wypalony" wkład na dnie nadal jeszcze się pali. Rzucił pod tuje - czyli jak zwykle, plastikowa ściana wkładu się stopiła, zajęły się śmieci, zajęły się tuje... Zdarzają się takie osoby.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Może ktoś chciał dokonać kremacji zwłok?