Wójt gminy Jarosław Elżbieta Grunt zamieściła na swoim profilu społecznościowym komunikat, w którym prosi mieszkańców o ostrożność. Apeluje, by mieszkańcy uważali szczególnie w pobliżu lasów, pól oraz terenów zalesionych.
Elżbieta Grunt informuje, że wiadomość o pojawieniu się w Koniaczowie niedźwiedzia potwierdziła policja.
Wójt podaje zalecenia dla mieszkańców, by w przypadku zauważenia zwierzęcia, nie zbliżać się do niego i nie próbować go płoszyć.
Należy zachować szczególną ostrożność podczas spacerów oraz wykonywania prac na terenach otwartych i leśnych.
Nie pozostawiać na zewnątrz resztek jedzenia ani karmy dla zwierząt, które mogą przyciągać dzikie zwierzęta.
W przypadku spotkania z niedźwiedziem nie podchodzić do niego ani nie próbować robić zdjęć z bliska. Jeśli sytuacja na to pozwala, należy spokojnie i bezpiecznie oddalić się od zwierzęcia.
W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Wójt prosi mieszkańców Koniaczowa oraz okolicznych miejscowości o zachowanie czujności i przekazanie informacji rodzinie, sąsiadom oraz innym osobom, które mogą przebywać w tym rejonie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
równie dobrze może się pojawić w szówsku na ulicy setnej
Ja dzisiaj rano jechałem rowerem kupić Pepsi, tą drogą przez pola która rozgranicza Szówsko i Koniaczów. Ale widziałem tylko bażanta. Od jakiegoś czasu nie widuję nawet lisa, a niedźwiedzie to chyba raczej gdzieś dalej na południe w stronę gór.
W Koniaczowie jest Nadleśnictwo JAROSŁAW, może misiek przyszedł po asygnatę na opał na zimę ???
Koniaczów to wieś podlegająca pod gminę wiejską Jarosław, z siedzibą na ulicy Piekarskiej 5 w Jarosławiu.
skoro w Koniaczowie to obstawiam że za chwilę bedzie w Radawie...i co wtedy?
Kazik-Gula z Cienkich czeka na miśka jak przyjdzie do sąsiada Bronka po miód
kazika guli już od dawna nie widać
równie dobrze może się pojawić w szówsku na ulicy setnej
Ja dzisiaj rano jechałem rowerem kupić Pepsi, tą drogą przez pola która rozgranicza Szówsko i Koniaczów. Ale widziałem tylko bażanta. Od jakiegoś czasu nie widuję nawet lisa, a niedźwiedzie to chyba raczej gdzieś dalej na południe w stronę gór.
W Koniaczowie jest Nadleśnictwo JAROSŁAW, może misiek przyszedł po asygnatę na opał na zimę ???