Jarosław jest dziś turystyczną stolicą Podkarpacia. Na Rynku trwa od rana podkarpackie rozpoczęcie sezonu turystycznego.
Jak powiedziała nam Wioletta Rejman, prezes Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, w zamierzeniu organizacji jest, by takie podkarpackie rozpoczęcie sezonu turystycznego odbywało się co roku w innym zakątku województwa. Na miejsce pierwszej edycji takiego wydarzenia wybrany został Jarosław. – Zaczynamy tutaj, gdzie od wieków tworzyła się historia – podkreśliła Wioletta Rejman.

Członek zarządu województwa podkarpackiego Małgorzata Jarosińska-Jedynak podkreśliła, że na Podkarpaciu można odczuć naturalną dzikość, poczuć smak proziaków, posmakować regionalnych win. Ale Podkarpacie to też tak wielkie atrakcje jak Zamek w Łańcucie czy skansen w Sanoku. – Województwo podkarpackie to miejsce na przygodę, która odbywa się poza schematami – zauważyła. Jak dodała, władze wojewódzkie nie stawiają na masową turystykę, ale liczy się każdy człowiek, który zechce odwiedzić nasz wyjątkowy region.

Wiele z tych atrakcji można poznać dziś na jarosławskim Rynku. Pojawiło się tu około 50 podmiotów, które prezentują ofertę turystyczną. – Cieszy mnie to, żer Rynek ożył, że nawiązujemy do tradycji dawnych jarmarków – zaznaczył burmistrz Marcin Nazarewicz.

Dzisiejsze wydarzenie potrawa do wieczora. Imprezę zakończy koncert zespołu Nicponie, o godzinie 20.
Fot. Hubert Lewkowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Turystyka nie jest zbyt dochodową gałęzią gospodarki.
jak to nie, nasze pseudogwiazdy nagminnie wyjeżdżają np, do Dubaju
Turystyka nie jest zbyt dochodową gałęzią gospodarki.
jak to nie, nasze pseudogwiazdy nagminnie wyjeżdżają np, do Dubaju