Reklama

Radny się pomylił? Głosujemy jeszcze raz!

04/12/2018 13:23

Druga sesja Rady Miasta Jarosławia przyniosła kuriozalną i niespotykaną sytuację. Powtórzono głosowanie, bo jeden z radnych koalicyjnej większości pomylił się w głosowaniu i zagłosował tak jak PiS. Pomyłka czy roztargnienie może się przydarzyć każdemu, ale sposób w jaki sytuację rozwiązano to, niestety, niedobra lekcja demokracji dla młodych, niedoświadczonych samorządowców.

Na początku sesji wybrani zostali wiceprzewodniczący Rady Miasta Jarosławia. Zostali nimi Agnieszka Wywrót, Wiesław Strzępek (popierani przez rządzącą większość z Ponadpartyjnej Koalicji Waldemara Palucha) oraz Bożena Łanowy, która jest członkiem klubu Prawa i Sprawiedliwości, na razie jeszcze nieformalnego. Za wszystkimi kandydaturami radni głosowali jednomyślnie.

Dodatkowe pieniądze dla jednostek

Rada wprowadziła kilka zmian w budżecie na rok 2018. Pomniejszając wydatki z działu „obsługa długu publicznego”, rada zwiększyła dotację dla Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu o 88 tys. zł. Radny Piotr Kozak pytał przed głosowaniem, na co konkretnie zostaną przeznaczone te pieniądze. Sytuację w CKiP tłumaczył dyrektor tej jednostki Tomasz Wywrót. Jak mówił, podwyżki dla pracowników w tym roku wyniosły około 80 tys. zł. W uzasadnieniu możemy przeczytać, że niezwiększona dotacja pozwoli na prawidłowe funkcjonowanie Centrum. O 50 tys. zł zwiększono także dotację dla Miejskiej Biblioteki Publicznej. Za tą ostatnią zmianą byli wszyscy radni.

Reklama

Więcej dla MZK, ale kursy nie wrócą

Z kolei 70 tys. zł wyniosło zwiększenie nakładów przeznaczonych dla Miejskiego Zakładu Komunikacji. Piotr Kozak pytał, czy zwiększenie dotacji będzie się wiązało z przywróceniem zlikwidowanych kursów autobusów MZK. Jak tłumaczył burmistrz Waldemar Paluch, zmiana dotyczy rekompensaty. W ostatnich latach wprowadzono ulgi dla kilku grup społecznych, a dotacja z miasta nie pokrywa kwoty tych ulg. Prezes MZK Władysław Gruba dodał, że ulgi w tym roku kosztowały już 60 tys. zł, a w 2017 roku – 78 tys. zł. – A 200 tysięcy zostało zabrane. Dlatego ograniczyłem linie – tłumaczył prezes dopytującym go o ograniczenia kursów radnym. – Proszę nie mówić, że zabrano. Różnica 200 tys. złotych to kwestia kredytów, która pana firma spłacała. Jeśli w tym roku nie spłacał pan kredytów, to rekompensata była pomniejszona o tę kwotę – polemizował radny Mariusz Walter (PiS). Burmistrz Paluch odpowiadał, że w ciągu ostatnich lat spółka spłaciła długi, ale linie, o które pytają radni, muszą być rentowne. MZK jest zobowiązane do zapewnienia transportu na terenie miasta, zaś kursy na terenie innych gmin muszą być po prostu opłacalne. Kwota zwiększona została jednomyślnie.

Reklama

Czy zapłacimy drożej za śmieci?

Rada Miasta Jarosławia wyraziła też zgodę na zaciągnięcie zobowiązań z tytułu zawarcia umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Propozycja takiej uchwały wynikała stąd, że w maju przeznaczono na ten cel 6 mln 700 tys. zł, tymczasem najkorzystniejsza oferta to aż ponad 9 mln złotych. Radna Wanda Czerwiec pytała, czy mieszkańcy będą musieli ponosić większe koszty z tytułu odbioru odpadów komunalnych, skoro jest on droższy. Zauważyła także, że przetarg w listopadzie wiąże nieco ręce, ponieważ czas goni, gdyż umowa kończy się 31 grudnia. Jak tłumaczył dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Kształtowania Środowiska UM Zbigniew Piskorz, znacznie wzrosła opłata z tytułu ochrony środowiska, wzrośnie też cena energii elektrycznej, dlatego cena jest tak wysoka. Problem dotyczy więc gmin w całej Polsce. Dodał, że te zmiany na pewno będą musiały się jakość przenieść na opłaty ponoszone przez mieszkańców. Burmistrz Waldemar Paluch zwrócił uwagę, iż wzrost opłat środowiskowych został podniesiony przez władze państwowe, a nie przez miejscowe. Zgodę na zaciągniecie zobowiązania rada wyraziła 11 głosami „za”, 6 „przeciw” i 4 wstrzymujących się.

Reklama

Dlaczego powtórzono głosowanie?

Sporo zamieszania i kontrowersji wzbudziły zmiany w statucie Gminy Miejskiej Jarosław, w myśl których m.in. zmniejszono liczbę komisji w radzie miasta. Zmieniony został też sposób składania interpelacji przez radnych. Teraz takie interpelacje zgłaszane będą w formie pisemnej. Przewodniczący Szczepan Łąka zwrócił uwagę na fakt, że w poprzedniej kadencji brak kworum często uniemożliwiał pracę komisji. Radny Piotr Kozak zaproponował, by w związku z kontrowersjami, projekt uchwały został poddany jeszcze konsultacjom. Radny Witold Duszyński (PiS) zgłosił inny wniosek, który poszerzał liczbę wymienionych komisji oraz wykreślenie punktów dotyczących interpelacji i zapytania radnych, wówczas Piotr Kozak wycofał swój dalej idący wniosek. Głosowanie nad wnioskiem Witolda Duszyńskiego przejdzie do annałów jarosławskiego samorządu.

Reklama


Radny Kogut jest za, a nawet przeciw
Wynik był zaskakujący. 11 radnych było za, 10 przeciw. Zapanowała konsternacja, bowiem spodziewano się zgoła przeciwnego rezultatu. Jednak w filmowej relacji z sesji wyraźnie słychać, jak radny Sebastian Kogut mówi „za”, a arytmetyka rady nakazywałaby mu głosować „przeciw”, jak pozostali jego koledzy i koleżanki. Przewodniczący początkowo ogłosił, że wniosek odrzucono, ale czujny Mariusz Walter sprostował go, że przyjęto. Przewodniczący stwierdził, że nastąpi reasumpcja, czyli powtórne głosowanie. – Ja nie wiem, jak głosował radny Sebastian Kogut – tłumaczył przewodniczący. – Przepraszam, a miał inaczej głosować? Wyraźnie było powiedziane, że za – wtrącił Piotr Kozak, ale usłyszał, że nie udzielono mu głosu. – Na jakiej podstawie jest reasumpcja glosowania? – zapytał radny Janusz Szkodny, dodając, że przewodniczący musi brać na siebie odpowiedzialność na błędy. – Mamy nieścisłość w głosowaniu. Bardzo bym prosił o wyraźniejsze głosowanie. Nie ukrywam, że niepewny jestem co do jednego głosu – mówił przewodniczący Łąka. – Tego, który cała rada usłyszała jednoznacznie? – zapytał były przewodniczący Szkodny. O głos dobijał się radny Walter, ale przewodniczący już zarządził głosowanie. Tym razem radny Kogut głosował „przeciw”. A czary tragikomizmu całej sytuacji dopełnił wiceprzewodniczący Wiesław Strzępek, który po wszystkim stwierdził, że i tak głosowana poprawka była niezgodna z prawem, więc by ją zakwestionowano. Krótko mówiąc, zabawa w piaskownicy.

hl

Reklama

FOT. Ewa KŁAK-ZARZECKA

„Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie” – to znane powiedzenie ze znanego wszystkim filmu o Kargulach i Pawlakach. Tak i w naszej nowej radzie miasta, głosowanie głosowaniem, ale nasza racja musi być. I do takiego kreowania dzisiejszej samorządności w mieście Jarosławiu przyczynił się nowy przewodniczący Szczepan Łąka. Moja klawiatura z trudem wybija litery, by złożyć z nich coś na kształt, że Szczepan Łąka, to figura nie byle jaka, bo od roku sam szef jarosławskiej Platformy Obywatelskiej. Tak, tej, która jeździ na warszawskie ulice, by protestować przeciwko łamaniu prawa przez członków Prawa i Sprawiedliwości. Ten, który przed jarosławskim ratuszem zorganizował „Konwój wstydu”. A wracając do Kargula i Pawlaka - szef jarosławskiego PO zarządził reasumpcję głosowania na drugiej sesji rady miasta. Zarządził powtórkę głosowania nad wnioskiem zgłoszonym przez jednego z radnych PiS, tylko dlatego, że przepadł on w głosowaniu. Tak, niespodziewanie dla koalicji, a przede wszystkim dla samego burmistrza, dziesięcioma głosami „za” radnych opozycji i… jednym głosem „za” radnego Sebastiana Koguta z „Drużyny Palucha” wniosek przeszedł. I choć widoczna była konsternacja na twarzy młodego radnego Koguta, który się pomylił i zamiast formułki „jestem przeciw”, wypowiedział „jestem za”, przewodniczący takiego wyniku nie przyjął. Dlaczego? Bo… nie takiego wyniku oczekiwał? Nie pomógł sprzeciw opozycji i możliwość odtworzenia głosowania w nagraniu wideo. Choć radny Kogut na twarzy miał wymalowaną konsternację, choć właściwie powinien wstać i przyznać się do błędu, Szczepan Łąka zadanie wypełnił. Do „właściwego” wyniku głosowania doprowadził. Może być z siebie dumny! Tylko czy na kolejnym proteście na warszawskich ulicach, szef jarosławskiej Platformy ponownie będzie kroczyć w obronie demokracji, czy wcześniej wytłumaczy się swoim wyborcom z jej parodiowania?

Reklama

Ewa KŁAK-ZARZECKA


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andrzej - niezalogowany 2018-12-04 18:26:43

    Żenujące. Miałem większy szacunek dla P. Łąki i do kilku innych osób również. Do momentu kiedy nie zobaczyłem ich na listach wyborczych w drużynie "pierścienia". Ale ta sesja niestety bezlitośnie pokazała jak będzie wyglądała ta kadencja: Prawa strona nigdy się nie budzi (a jak się budzi to tylko po to, żeby złożyć wniosek formalny o zakończenie dyskusji), Lewa strona nigdy nie zasypia (i o dziwo jest całkiem nieźle przygotowana). Ta sesja pokazała jak bardzo przypadkowa jest zbieranina Palucha. Byle jak, byle gdzie, byle przy korycie. Ten "bystrzak" co zgłaszał projekt bez wymaganych podpisów to powinien się ze wstydu na miejscu spalić, tym bardziej że nawet nie wiedział w jakiej formie go zgłasza, i tak naprawdę tylko dzięki sugestii radnego Kozaka dowiedział się w jakim trybie może to zgłosić. Ale CBA jest coraz bliżej, dzisiaj przymknęli naczelnika US w Jarosławiu, przyjdzie i czas na Ratusz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-12-05 05:59:47

    BRAK DOŚWIADCZENIA W BYCIU RADNYM CO NIEKTÓRZY ŚMIALI SIĘ Z POPRZEDNIEJ RADY I OBRZUCALI POMYJAMI POPRZEDNIĄ RADĘ JAK TAK DALEJ MAJĄ WYGLĄDAĆ GŁOSOWANIA TO JAK ZA PRL JA BYM ZROBIŁ REASUMPCJĘ WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH DO RADY MIASTA JAROSŁAWIA PO PODWYŻCE PODATKÓW OD NIERUCHOMOŚCI WYNIK BYŁBY NAPEWNO INNY TO DOPIERO POCZĄTEK, AŻ SIĘ BOJĘ CO BĘDZIE DALEJ CO PÓJDZIE JESZCZE DO GÓRY GDZIE BĘDĄ OSZCZĘDNOŚCI ABY ZREALIZOWAĆ PROGRAM WYBORCZY - ALE PRZED WYBORAMI NIE BYŁO NIC MOWY ŻE TAK BĘDZIE !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-05 11:20:22

    Żenujący to jest ten pseudodziennikarski artykuł, mało ma wspólnego z prawdą, ale jak widać PIS nie może pogodzić się z przegraną w wyborach więc sieje mowę nienawiści - nic dziwnego, rządzący obóz serwuje nam taki przykład demokracji już od dłuższego czasu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama