Reklama

W Pruchniku koń zginął na miejscu, 5 osób w szpitalu

Koń zginął na miejscu, 5 osób, w tym dwoje małych dzieci, trafiło do szpitali.

Dziś po g. 18 w Pruchniku na ul. Bieszczadzkiej doszło do wypadku. Seat ibiza z nieznanych przyczyn uderzył w tylną oś zaprzęgu konnego. Samochód dachował, a wóz wraz z jadącą nim rodziną został zepchnięty do rowu. Na miejscu zginął koń. Woźnica, 36-letni mieszkaniec Pruchnika został przetransportowany śmigłowcem Pogotowania Ratunkowego do szpitala w Rzeszowie. Do szpitali trafili także: żona woźnicy i ich dwójka dzieci (3 i 4 lat) oraz kierowca seata.

Oba pojazdy jechały w tym samym kierunku – Pruchnika. Droga została zablokowana. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu oraz dwie jednostki straży pożarnej: KSGR OSP Pruchnik oraz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu.

Reklama

EKZ

Fot. Ewa Kłak-Zarzecka

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-07-13 21:15:05

    W sprawie wypadku proszę rodzinę osób Poszkodowanych o kontakt na email: [email protected]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-07-13 21:44:03

    Masakra jak ci ludzie jezdzal chodzi mi o tego z tego auta biedne zwierzę i ta rodzina

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-07-13 22:12:13

    Szybciej IDIOCI niech jezdza! Szczescie w nieszczesciu ze nikt nie zginal!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama