Niezwykłe zdarzenie w galerii handlowej w Jarosławiu. Obywatelka Paragwaju wypłaciła gotówkę z bankomatu, po czym… odeszła, zostawiając pieniądze w podajniku. Wszystko skończyło się szczęśliwie dzięki wzorowej postawie przechodnia oraz błyskawicznej reakcji policjantów.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia, na terenie jarosławskiej galerii handlowej. Dyżurny KPP w Jarosławiu otrzymał zgłoszenie o pieniądzach pozostawionych w podajniku bankomatu. Jak się okazało, z powodu bariery językowej kobieta realizująca transakcję miała trudności z pełną obsługą urządzenia i odeszła od niego tuż przed wydaniem banknotów. Pieniądze wysunęły się z maszyny, gdy do bankomatu podchodziły kolejne osoby.
Jeden ze świadków zareagował wzorowo, od razu powiadomił policję.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego natychmiast podjęli działania i ustalili rysopis kobiety. Szybko okazało się, że roztargniona właścicielka pieniędzy nadal spaceruje po galerii, całkowicie nieświadoma zamieszania. Policjanci nawiązali z nią kontakt, wyjaśnili sytuację i przekazali całą kwotę.
– Postawa osoby zgłaszającej zasługuje na szczególne uznanie. Nie pozostała obojętna i zamiast zatrzymać gotówkę, niezwłocznie poinformowała policję. Dzięki takiej reakcji możliwe było szybkie podjęcie czynności przez policjantów i ustalenie osoby, do której należały pieniądze – podkreśla asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu
APEL POLICJI
Pamiętajmy - korzystając z bankomatu, zawsze sprawdźmy, czy zabraliśmy wypłaconą gotówkę. Chwila nieuwagi może nas sporo kosztować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może zostawiła te pieniądze dla jakiegoś politologa,który ciągle prosi o wsparcie?
Może zostawiła te pieniądze dla jakiegoś politologa,który ciągle prosi o wsparcie?