Strażnicy graniczni z Korczowej udaremnili kolejne próby wywozu z kraju kradzionych jednośladów. Tylko w minioną niedzielę i poniedziałek podczas odprawy na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze zabezpieczyli aż 6 poszukiwanych rowerów. Wszystkie jednoślady zostały utracone na terytorium Niemiec.
Do ostatnich zatrzymań doszło na kierunku wyjazdowym z Polski w Korczowej. W niedzielę, 28 czerwca mundurowi poddali szczegółowej kontroli dwa samochody osobowe prowadzone przez obywateli Ukrainy. W ich przestrzeniach bagażowych ujawniono łącznie cztery rowery marki Cube oraz Rose.
Kolejne uderzenie w nielegalny proceder miało miejsce w poniedziałek. Podczas rutynowej kontroli ukraińskiego autobusu, którym kierował 46-letni obywatel Ukrainy, funkcjonariusze wykryli następne dwa jednoślady marki Cube.

Podobne zdarzenie miało miejsce zaledwie kilka dni wcześniej – 23 czerwca w samochodzie osobowym ujawniono trzy skradzione rowery elektryczne marki Cube i Carver.
We wszystkich przypadkach, dzięki sprawnej międzynarodowej współpracy służb, szybko ustalono, że jednoślady pochodzą z kradzieży. Utracono je na terytorium Niemiec. Rowery zostały zatrzymane, a kierujący pojazdami przesłuchani w charakterze świadków. Mundurowi prowadzą dalsze czynności w sprawach.
– Od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG wykryli już łącznie 23 skradzione rowery. Łączna, szacunkowa wartość jednośladów to około 150 tys. złotych – podkreśla kpt. SG Piotr Zakielarz, Rzecznik Prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
FOT. BiOSG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście nawet rowery muszą być premium jakby mogło być inaczej
Hieroje nie mieli czym dotrzeć na front dlatego "pożyczyli" od braci Niemców pancerne rowery,
Może by tak jeden z rowerów podarowali bezrobotnemu poitologowi?Miałby czym do dojeżdżać do Powiatowego Urzędu Pracy.
Nie głupi pomysł. Chętnie bym przyjął taką darowiznę. Potrzebuję nowego roweru, żeby dojeżdżać do Powiatowego Urzędu Pracy w Jarosławiu.
Oczywiście nawet rowery muszą być premium jakby mogło być inaczej
Hieroje nie mieli czym dotrzeć na front dlatego "pożyczyli" od braci Niemców pancerne rowery,
Może by tak jeden z rowerów podarowali bezrobotnemu poitologowi?Miałby czym do dojeżdżać do Powiatowego Urzędu Pracy.