Ból nóg, ból kostek – taki powód kradzieży roweru podał policjantom 35-latek. Mężczyzna pod koniec czerwca zabrał jednoślad ze stojaka znajdującego się przed szkołą. Stanie za to przed sądem.
Do kradzieży doszło pod koniec czerwca, przy jednej ze szkół na terenie Jarosławia. Sprawca wziął rower ze stojaka znajdującego się przed placówką i odjechał. Skradziony pojazd został 2 lipca zauważony na ul. Bocznej Sanowej w Jarosławiu przez funkcjonariuszy wydziału kryminalnego jarosławskiej komendy, którzy znajdowali się w czasie wolnym od służby. Ich uwagę zwrócił jednoślad pomalowany zielonym sprayem, pozbawiony jakichkolwiek oznaczeń.
– Funkcjonariusze podjęli interwencję i zatrzymali rowerzystę. W czasie rozmowy z policjantami 35-latek przyznał, że pod koniec czerwca ukradł rower spod szkoły, ponieważ, jak twierdził, bolały go nogi oraz kostki i potrzebował środka transportu – informuje asp. szt. Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. 35-latek z powiatu jarosławskiego trafił do policyjnej izby zatrzymań. Niebawem usłyszy zarzuty, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. A rower zostanie przekazany właścicielowi.
Fot. KPP Jarosław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze