Reklama

Przełamania nie było

07/11/2017 10:07

W tym meczu piłkarze JKS-u byli drużyną wyraźnie słabszą. Goście kontrolowali grę i byli skuteczni. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2. To czwarta z rzędu porażka, która – niestety – utwierdziła drużynę z Jarosławia na ostatnim miejscu w tabeli.

Wisła Sandomierz objęła prowadzenie już w 4. minucie, kiedy to Jarosław Piątkowski dał radę wbiec z piłką ze skrzydła w pole karne i pokonać golkipera gospodarzy. Jeszcze przed przerwą Wisła podwyższyła prowadzenie, pokonując w trzech próbach Mateusza Zająca. Bramkarz JKS-u wybronił uderzenie głową Kacpra Piechniaka i dobitkę Jarosława Piątkowskiego, by ulec wreszcie Maciejowi Ziółkowi. W opinii komentatorów to właśnie bramkarz był najlepiej grającym zawodnikiem drużyny z ulicy Bandurskiego i gdyby nie on, Wisła pokonałaby gospodarzy znacznie wyżej. Jeden Zając nie jest jednak wystarczającą zaporą dla przeciwnika i JKS przegrał po raz 11. w tym sezonie.

r.

Reklama

FOT. Piłkarzom JKS-u nie udało się przełamać serii porażek

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo EkspresJaroslawski.pl




Reklama